Wróć   Forum Babyonline.pl > Czas dla mamy > Uczucia, związki, seks
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Uczucia, związki, seks Dorosłe sprawy, czyli świat rodziców.

Co nowego na forum? Zasady na forum.

Kalendarz szczepień dla dzieci od 0 do 18 lat.
Szczepionki chronią dziecko przed wieloma groźnymi chorobami. Eksperci mówią, które szczepienia obowiązkowe i zalecane są najważniejsze.

Konkurs na BRZUSZEK MIESIĄCA!
DODAJ zdjęcie swojego brzuszka w ciąży i WYGRAJ zestaw pościeli dla maluszka!

Porady ekspertów Babyonline.pl
Zapraszamy do zadawania pytań :)

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody!
Zmieniamy się dla Was, zajrzyj po szczegóły.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 21-10-2009, 12:10
zeberka9's Avatar
zeberka9 zeberka9 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
zeberka9.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 84
Zdjęcia: 6
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

mysle caly czas co by tu zrobic.kwestia finansowa byla ustalana z rodzicami i bylo ok. ale mam zmienila zdanie.no coz trudno ,kredytu nie chcemy brac,bo bysmy nie wyrobili.za zespol zaplacone i umowa podpisana, wiec jakbysmy chcieli zrezygnowac to i tak ok 1500 zl musimy zaplacic za niedotrzymanie warunkow umowy ,cos takiego.

ania_2288 dobry pomysl z tym liscikiem, spodobal mi sie bardzo. i z tym odlozeniem na sukienke i garniaka.

moja siostra chodzi do szkoly fototechnicznej i robi zaje*****te zdjecia wiec moze zamiast fotografa??

pomyslalam, ze rodzice mogliby wziac kredyt, a my po weselu im oddamy, pozatym najchetniej wcale nie bralabym od nich pieniedzy, bo juz mi glupio . mieszkam sama wiec powinnam dac rade zyc z tego co mam.

ja nie chce wielkiego wesela, chce miec takie na ktorym beda rodzice ,dziadkowie,no najblizsza rodzina i paru przyjaciol. przeciez nie zaprosze, tych ktorych pare lat nie widzialam tylko po to zeby zrobic im "spotkanie rodzinne"

dziewczyny ,dzieki teraz przynajmniej mozna kombinowac co dalej jak ma sie podstawy

no coz na studiach tez mi zalezy bardzo.ale na to ,to ja juz sama chce zarobic...

Ostatnio edytowane przez zeberka9 : 21-10-2009 o 12:12.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 21-10-2009, 18:44
zeberka9's Avatar
zeberka9 zeberka9 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
zeberka9.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 84
Zdjęcia: 6
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

widzisz ,zawsze cos

jestem dobrej mysli
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 21-10-2009, 21:09
Miss's Avatar
Miss Miss jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Miss.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: PL/FR
Posty: 2 852
Zdjęcia: 3
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Cytat:
Napisał zeberka9 Zobacz post
mysle caly czas co by tu zrobic.kwestia finansowa byla ustalana z rodzicami i bylo ok. ale mam zmienila zdanie.no coz trudno ,kredytu nie chcemy brac,bo bysmy nie wyrobili.za zespol zaplacone i umowa podpisana, wiec jakbysmy chcieli zrezygnowac to i tak ok 1500 zl musimy zaplacic za niedotrzymanie warunkow umowy ,cos takiego.
.
Wy zapłaciliście za kapelę juz całą sumę?? jak do wesela jeszcze daleko?
czy macie zaklepaną orkiestrę i tylko zadatek wpłacony?
Pierwszy raz się z czymś takim spotykam,żeby płacić jakieś pieniądze"za niedotrzymanie umowy", ja rozumiem,że zadatek przepada,w momencie rezygnacji...
__________________
FROCH

Ostatnio edytowane przez Miss : 21-10-2009 o 21:12.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 21-10-2009, 21:38
zeberka9's Avatar
zeberka9 zeberka9 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
zeberka9.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 84
Zdjęcia: 6
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Miss nie cala sume, na razie zaliczke, a umowa no juz zostala podpisana...napisalabym o co dokladnie chodzi ale nie chce w tym momencie mi sie umowy szukac.pana meza sie zapytam, w koncu on podpisywal i sie "zgadzal"
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 22-10-2009, 01:28
Lusia26l Lusia26l jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
Lusia26l.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 57
Zdjęcia: 12
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Dziewuszki, a ja miałam wesele na 29 osób razem z naszą córusią. Plus później delegacja. Jedzenie z cateringu, ale podgrzewała nam je ciocia mojego męża, a na stoły donosiły koleżanki. Salę wynajęliśmy na wsi, tam gdzie mieszka mój mąż i nota bene moi dziadkowie i ojciec chrzestny. Po znajomości policzyli nam taniej, a i nie robiliśmy poprawin. Grał nam kuzyn męża, co prawda z płyt, ale prowadził zabawę super. Salę ubieraliśmy sami, trochę balonów, ładne świeczki, serwetki i kwiatuszki. Wazony można poporzyczac od znajomych. Kupiliśmy sobie taką planszę jaką sie wiesza na ścianie za młodymi, a kelnereczki dodatkowo poprzynosiły materiały i ustroiły tak, że efekt końcowy był fajny. Mają dziewczyny zdolności. Do ślubu wiózł nas kolega swoim autem, a ja kupiłam tylko wstążeczki aby przybrac klamki, a jak się okazalo to mieliśmy nawet w miejscu tablicy rejestracyjnej napis młoda para. Byłam mile zaskoczona. Co do ubioru, to mąż tyle co kupował garnitur, więc doszliśmy do wniosku, że jest jak nowy i skupiliśmy się na koszuli, butach itp. Ja sukienkę uszyłam sobie w salonie mody ślubnej w Częstochowie i wiecie ile zapłaciłam? Razem z bolerkiem 380 zł. A do Częst. też mam kawałek drogi, a bardziej mi się to opłacało niż szyc w moim rodzinnym mieście. Pojechałam tam 3 tygodnie przed ślubem ,pani wzięła miare, a tydzień przed weselem pojechałam po odbiór kiecki, do pracowni, jakby trzeba było co poprawiac, ale obyło się bez. Malowałam się sama, czesała mnie znajoma fryzjerka. Paznokcie zapuszczałąm swoje, żeby nie wydawac na tipsy. Kwiatki też zamówiłam u znajomej kwiaciarki. U ksiedza zapłaciliśmy 400zł plus 50 za chrzest, a bo nie dodałam, że na tej samej mszy mieliśmy slub i chrzciliśmy naszą córeńkę. A żeby było łatwiej to nasi świadkowie byli zarazem chrzestnymi naszej małej. Kamery nie mieliśmy, fotografa też nie, zdjęcia robił nam mój kuzyn zwykłą cyfrówką. Ale za to na drugi dzień mieliśmy przepiękną sesję fotograficzną w plenerze razem z naszym bączkiem. Z tej sesji mamy przepiękne dwa albumy, jeden nasz a drugi Marysi i ponad 800 zdjęc na płycie. Ale fotograf poświęcił nam jeszcze oprócz niedzieli także środę. Wszystko za 1200zł. Super gośc do tej pory utrzymujemy kontakt. A prezenty? Rodzina dała pieniążki, delegacje i znajomi przybyli do kościoła prezenty i kwiaty. Ja byłam zadowolona. A obrączki wyniosły nas też nie drogo bo nie braliśmy grubych, mój mężulek i tak nie nosi, bo nie może, więc było by to wyrzucenie pieniążków w błoto. Sorki, że sie tak rozpisałąm ale tak fajnie jest powspominac. Pozdrawiam i przepraszam jak kogoś zamęczyłam
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 22-10-2009, 09:25
zeberka9's Avatar
zeberka9 zeberka9 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
zeberka9.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 84
Zdjęcia: 6
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

jestem pod wrazeniem takiej organizacji
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 28-10-2009, 20:26
zeberka9's Avatar
zeberka9 zeberka9 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
zeberka9.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 84
Zdjęcia: 6
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

problem zostal JAKOS rozwiazany
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 28-10-2009, 20:40
sikornik sikornik jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
sikornik.polki.pl
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 2 879
Zdjęcia: 4
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

tzn.? bom ciekawa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 03-11-2009, 23:04
andevi andevi jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
andevi.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 96
Zdjęcia: 42
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

My pobieralismy sie w Holandii. Nie ma tu slubow konkordatowych, wiec cywilny osobno, koscielny osobno. Wybralismy dzien, w ktorym w gminie mozna bylo bez oplat podpisac kontrakt slubny.Juz 800 euro zaoszczedzilismy. Do slubu jechalismy... rowerami Na taksowce tez zaoszczedzilismy niemalo.
Po ceremonii kawa i ciasteczka wlasnego wypieku w domu.Przyszedl, kto chcial zlozyc zyczenia.

Bylismy wowczas we wspolnocie, wiec to wspolnota zorganizowala nam w ramach prezentu slubnego przyjecie weselne.My zaplacilismy tylko za sale.
Cala oprawa mszy, udekorowanie kosciola i sali, zdjecia, uczesanie i makijaz - to podarowali nam przyjaciele ze wspolnoty. Zrobili szwedzki stol, kazdy przyniosl z domu cos na przekaske, wczesniej sie umowili kto co ma wziac. No i byla super domowa swiezutka wyzerka Tancow nie bylo, bo bylismy swiezo po zalobie (tesac zmarl rok wczesniej).
Rodzina palcem nie kiwnela, taki tu zwyczaj. Z Polski byli tylko najblizsi z najblizszych, rodzice i chrzestni. tesciowa sprosila oczywiscie wszystkich swoich pociotkow, ale i na prezenty sie nie wykosztowali. Dostalismy bony towarowe, w sumie na kwote 50 euro
Obraczki kupowalismy w Polsce, bo taniej, sukienke na Allegro.pl, garnitur byl pozyczony. W sumie wydalismy moze 600 euro na wszystko.
Maz byl wowczas na zasilku, ja uczylam sie i dorabialam opieka nad dzieckiem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 10-07-2015, 07:47
sylwia4012 sylwia4012 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
sylwia4012.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 76
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Cytat:
Napisał zeberka9 Zobacz post
mamy juz slub cywilny,ale marzy nam sie koscielny, no na to akurat nas stac, ale jesli chodzi o wesele...
nerwicy w koncu dostane..
tesciowie napewno kase dadza,ale moi z tym moze byc problem, mama powiedziala ze jak sami zaplacimy to ok, tata jest na "moze" w tej chwili, woli wydac pieniadze na NASZE studia niz na wesele.
pozatym mama ciezko choruje, moze byc potrzebne kosztowne leczenie, badz operacja wiec tu tez pienadze trzeba miec.
tata mowi zeby mame sprobowac przekonac.. a mama uparta jak cholera.

pan maz pracuje, ja niestety nie wiec nie wiem czy do kwietnia zebraloby sie wystarczajaco pieniedzy zeby do czegokolwiek doszlo.
co w tej sytuacji zrobic??? kosciol zaklepany, zespol tez, moze nie jest jeszcze zaa pozno zeby przesunac to wszystko??
wiadomo, sa rzeczy wazne i wazniejsze, co robic??



Ja na Waszym miejscu podeszłabym do tego rozważnie, poszukałabym tańszych opcji, przykładowo na tym portalu http://www.fotografia-slubna.pl jest wiele ogłoszeń fotografów, można wybrać najtańszego, jeżeli macie zespół zaklepany a jest drogi, to również można poszukać tańszego "zamiennika", brak pieniędzy można uzupełnić może w dość nierozsądny sposób, ale najszybszy poprzez chwilówki
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:46.


Redakcja | Reklama | Regulamin
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.