Wróć   Forum Babyonline.pl > Czas dla mamy > Uczucia, związki, seks
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Uczucia, związki, seks Dorosłe sprawy, czyli świat rodziców.

Co nowego na forum? Zasady na forum.

Kalendarz szczepień dla dzieci od 0 do 18 lat.
Szczepionki chronią dziecko przed wieloma groźnymi chorobami. Eksperci mówią, które szczepienia obowiązkowe i zalecane są najważniejsze.

Konkurs na BRZUSZEK MIESIĄCA!
DODAJ zdjęcie swojego brzuszka w ciąży i WYGRAJ zestaw pościeli dla maluszka!

Porady ekspertów Babyonline.pl
Zapraszamy do zadawania pytań :)

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody!
Zmieniamy się dla Was, zajrzyj po szczegóły.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 20-10-2009, 17:16
zeberka9's Avatar
zeberka9 zeberka9 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
zeberka9.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 84
Zdjęcia: 6
Domyślnie ślubne problemy i nie tylko

mamy juz slub cywilny,ale marzy nam sie koscielny, no na to akurat nas stac, ale jesli chodzi o wesele...
nerwicy w koncu dostane..
tesciowie napewno kase dadza,ale moi z tym moze byc problem, mama powiedziala ze jak sami zaplacimy to ok, tata jest na "moze" w tej chwili, woli wydac pieniadze na NASZE studia niz na wesele.
pozatym mama ciezko choruje, moze byc potrzebne kosztowne leczenie, badz operacja wiec tu tez pienadze trzeba miec.
tata mowi zeby mame sprobowac przekonac.. a mama uparta jak cholera.

pan maz pracuje, ja niestety nie wiec nie wiem czy do kwietnia zebraloby sie wystarczajaco pieniedzy zeby do czegokolwiek doszlo.
co w tej sytuacji zrobic??? kosciol zaklepany, zespol tez, moze nie jest jeszcze zaa pozno zeby przesunac to wszystko??
wiadomo, sa rzeczy wazne i wazniejsze, co robic??
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 20-10-2009, 17:31
anna31's Avatar
anna31 anna31 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
anna31.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 2 350
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Witam.Z całym szacunkiem ZEBERKA ale jak mogliscie zaplanowac wesele nie uzgadniając kwestii finansów bo chyba to jest najwazniejsze.
__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 20-10-2009, 18:29
majajula's Avatar
majajula majajula jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
majajula.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Piaseczno
Posty: 6 159
Zdjęcia: 26
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

ja bym slubu nie przekładała tylko np. wesele zrobiła mniejsze. Ewentualnie zamiast weselicha obiad. A też uważam ze lepiej kasę zostawić na studia niz na wesele. Ale to moje zdanie. ja miałam skromne wesele na 58 osób bez przesadnych bajerów że tak się wyrażę. najważniejsze dla nas było to co sobie przyrzekalismy, a mozna zrobić fajne kameralne wesele bez wydawania fortuny

podam kilka sposobow zaoszczędzenia: uszyć suknię (najlepiej jak sie ma koleżanke lub bliską osobę krawcową)
zespół też fajnie jak znajomi grają
fryzjerka najlepiej koleżanka
bukiety i kwiaty z cioci kwiaciarni

to były moje sposoby na tańsze sprawy weselne mysle że Ty też znajdziesz sposób na tańszą oprawę tego dnia
__________________


JULA

MAJA

OLGA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 20-10-2009, 19:22
ania_2288's Avatar
ania_2288 ania_2288 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
ania_2288.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: warm. - maz.
Posty: 1 946
Zdjęcia: 7
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Może ja ci coś podpowiem, otóż jak ja brałam ślub mieliśmy odłożone pieniążki na suknie, garnitur, obrączki, kwiaty do kościoła oraz księdza. Nie mogliśmy dostać kredytu a wszystkie terminy były również zaklepane. Wymyśliliśmy coś takiego - do każdego zaproszenia włożyliśmy bilecik z takim tekstem:

"Prezenty są ślubu miłym dodatkiem, ale nie zawsze trafnym wydatkiem. Sponsorów szukamy naszego mieszkania, więc problem prezentów jest do rozwiązania. Mile widzianym i bardzo gustownym będzie bilecik ze znakiem wodnym"

oczywiście nie obyło się bez 2 kompletów obiadowych ale przynajmniej unikneliśmy 4 tosterów i 2 mikrofalówek
Miałam 65 gości a uzbieraliśmy prawie 17 tys (plus oczepiny) akurat starczyło nam na opłacenie sali i zespołu i jeszcze zostało na telewizor
w necie znajdziesz mnówstwo takich wierszyków.

Pozdrawiam i życzę powodzenia
__________________
1.03.2009 9:55 FILIPEK
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 20-10-2009, 19:55
majajula's Avatar
majajula majajula jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
majajula.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Piaseczno
Posty: 6 159
Zdjęcia: 26
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Sikora dokładnie
zreszta ja ostatnio (tzn. w styczniu) byłam na takim wypasionym weselu na ponad 200 osób i koszmar bo zawsze komus muza nie pasowała (fakt denny i dretwy zespół) połowa to stare dziadki itd.
a w maju byłam na takim kameralnym i super cisza żadnej popijackiej szarpaniny i młodzi mieli mozliwość z każdym pogadać

ale tak od tematu odbiegłam
musicie siąść i przeliczyc ile wam trzeba ile macie a ile brakuje i dopracować i znaleść sposób na to zeby wam starczylo

Sikora chcesz w 300 stówkach to podziwiam ja 5 lat temu i ledwo w 4 się wyrobiłam hehe
__________________


JULA

MAJA

OLGA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 20-10-2009, 20:00
Nusiakova's Avatar
Nusiakova Nusiakova jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Nusiakova.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 2 387
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Zgadzam się z Majkiem, że studia ważniejsze. No niestety
Ja miałam wesele na 50 osób, ale spokojnie możecie zrobić obiad.
A jeśli chcesz wesele, to ciąć koszty gdzie się da. Mówisz, że macie zespół
zaklepany. Ok, jeśli to są znajomi któzy wezmą symboliczną kwotę albo
wcale. My nie mieliśmy zespołu, tylko DJa. I wszyscy się doskonale bawili
bo utworki leciały i nowe i te starsze. A kasy wziął połowę tyle co zespół.
I był jeszcze na naszych poprawinach.
Musisz się rozejrzeć wśród lokali - czy lepiej płacić od łebka w jakiejś
restauracji czy wynająć salę i poszukać kucharki. Bo to czasami może
różnie cenowo wyjść, zalezy ile sobie liczą jedni i drudzyw Twoich okolicach.
To się da zoorganizować w sumie małym kosztem, ale musisz do tego
siąść i wszystko pzremyśleć
Powodzenia
__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 20-10-2009, 20:02
Nusiakova's Avatar
Nusiakova Nusiakova jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Nusiakova.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 2 387
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Popytaj jeszcze swoich przyjaciół, na pewno mają różnych znajomych,
którzy policzą Was taniej.
__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 20-10-2009, 20:03
Nusiakova's Avatar
Nusiakova Nusiakova jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Nusiakova.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 2 387
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Ponadto jeśli masz zespół to dochodzi Ci kilka osób do wyżywienia na
weselu, a w przypadku DJa tylko jedna
__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 20-10-2009, 20:12
majajula's Avatar
majajula majajula jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
majajula.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Piaseczno
Posty: 6 159
Zdjęcia: 26
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

A my np. zrezygnowalismy z nagrania całej imprezy (mamy tylko filmik z kościoła ale nawet fajnie nam znajomy go oprawił potem za free) bo fotograf to sobie koło 1000 zarzyczył, szok
a zdjęcia mamy okropne ze studia no ale cóż
dobrze że mój braciszek miał za*****isty aparat to sobie ciekawe w plwnarze na sniegu porobiliśmy


a na jedynym na czym nie oszczędzilismy to były obraczki i alkohol
a i jeszcze z racji ze mam brata księdza (prawie) to ksiądz od nas tylko 500 zeta wziął
__________________


JULA

MAJA

OLGA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 20-10-2009, 22:42
anik12 anik12 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
anik12.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 1 791
Zdjęcia: 2
Domyślnie Odp: ślubne problemy i nie tylko

Cytat:
Napisał majajula Zobacz post


a na jedynym na czym nie oszczędzilismy to były obraczki i alkohol
a i jeszcze z racji ze mam brata księdza (prawie) to ksiądz od nas tylko 500 zeta wziął
To ja za księdza 3 lata temu zapłaciłam 350zł, a za kucharkę 2400 na 90 osób. A alkoholu to mieliśmy 400 półlitrówek, tylko dużo zostało. Tylko ja miałam dobrze, bo za mnie mama wszystko płaciła

Najpierw chciałam kameralne przyjęcie dla rodziny, ale ciesze się że zrobiliśmy większe wesele
__________________
PAULINA 07.07.2008




http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...anik12;page:-1
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:32.


Redakcja | Reklama | Regulamin
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.