PDA

View Full Version : Dziecko samo w domu - od kiedy?


bebeXb
31-10-2008, 11:42
poooooooodczas

antalis
31-10-2008, 11:47
Mysle ze nie wiek a dojrzałosc i odpowiedzialnosc maja tutaj priorytet.
Czasem 7-latka strach zostawic samego bo nie wiadomo czy po powrocie mieszkanie nie bedzie wypalone itp . Niestety takie przypadki zdarzaja sie dosc czesto - tutaj pole do popisu maja rodzice i ich sposob wychowania.

Na pewno na poczatku warto poprosic np sasiadke by miala oko na dziecko czy np . samo nie wychodzi itp.

A co do pozostawiania np 3 latka pod opieka 6 latka - tez bym raczej poprosila sasiadke o przypilnowanie ale to tylko moje zdanie.

ania839
07-11-2008, 10:18
3-4 latka bym nie zostawiła nawet pod opieką straszego
rodzeństwa (noo też zalezy jak starszego, z 6 letnim -niet)

A co do starszego... to zgadzam się z Antalis, nie od wieku a od
dojrzałości dziecka wszystko zależy.

majajula
07-11-2008, 10:50
ja swojej 6,5 letniej córki nie zostawiam samej
po prostu boi sie zostac sama
czasami jak wychodze do sklepu i zabieram Majkę ze soba a Julka nie chce iść to mówie jej że schodze tylko na dół do sklepu w pierwszej chwili mówi że zostaje ale jak widzi że ja się ubieram to zmienia zdanie i idzie z nami

mysle że jeszcze do tego nie dojrzała

no dobra a co myślicie o matkach które niemowlaki zostawiaja w domu jak śpia i wychodza na te wlaśnie 5 minut do sklepu

tosienka
07-11-2008, 10:52
Powiem krotko - dla mnie to głupota i nieodpowiedzialnosc.To ze dziecko spi nie znaczy ze nic stac sie nie moze.

majajula
07-11-2008, 10:58
a niestety są takie mamy
i usprawiedliwiają się tym że wiedzą ile ich dziecko śpi
i na ile mogą sobie wyjść

pinklady
16-11-2008, 23:31
mój syn ma 9 lat i od roku zostaje sam w domu nawet na 2 godziny, które zazwyczaj spedza przed telewizorem lub komputerem (simsy go niemal wciągnęły hi hi).
a ja wydzwaniam do niego na komórkę co 15 minut.
czasem są sytuacje że musi sam zostać:p i tyle.

marzenaz23
16-11-2008, 23:44
Powiem krotko - dla mnie to głupota i nieodpowiedzialnosc.To ze dziecko spi nie znaczy ze nic stac sie nie moze.

Ja też tak mysle,czasem moze sie obudzic wczesniej i co wtedy.Dlamnie to lekkomyslnośc i brak wyorażni:)