PDA

View Full Version : czy na wychowawczym moge pojść na zwolnienie ?


iszymmilka
09-05-2011, 14:22
Dziewczyny poradzcie!
Jestem na wychowawczym z corka (wzielam na rok) ale planujemy z mezem drugie dziecko i tak sobie wymyslilam, ze moze by podratowac budżet domowy i np. bedac na wychowawczym zajde w druga ciaze i od np. 3mc opojde na zwolnienienie i bede je ciagnac do konca ciazy. Potem bedzie macierzyński platny wiec powinno byc ok. Moje pytanie brzmi czy jak bede na wychowawczym mozge isc na takie zwolnienie "ciazowe" i dostane za to kase? czy zwolnienie przerywa wychowawczy?
smutne ze zeby zalozyc rodzine trzeba tak kompinowac bo inaczej kasy zabraknie na zycie.
dzieki za ewentualna pomoc

ziuta70682
10-05-2011, 21:55
Już nie pamiętam jak to bylo ale napewno jesteś jakoś chroniona, polskie prawo naprawdę jest porąbane i trzeba się ostro gimnastykować by głodem nie przymierać.

J-IKA
11-05-2011, 08:46
Na urlopie wychowawczym możesz pójść na zwolnienie lekarskie, jednak nie przysługuje za to żaden ekwiwalent. Ja z synkiem jestem na urlopie wychowawczym 2 lata, na dniach mam rodzić drugiego synka. Gdybyś chciała otrzymać kasę to musisz przerwać urlop wychowawczy, pójść przynajmniej na jeden dzień do pracy i wówczas wziąć zwolnienie lekarskie. Wtedy jak najbardziej kasę otrzymasz. Fakt faktem, że pewnie ZUS się przyczepi, że nagle po jednym dniu poszłaś na zwolnienie :)
My też myśleliśmy o takim rozwiazaniu, ale w końcu odpuściliśmy. Po porodzie przysługuje zasiłek macierzyński (odpowiednik urlopu macierzyńskiego) w kwocie równej średniej Twojej płacy z czasu kiedy jeszcze pracowałaś :)

kasiakozmin
11-05-2011, 10:42
J-ika ma rację. Najlepiej wrócić do pracy- nawet na kilka dni albo miesiąc i wtedy iść na zwolnienie. Zawsze to bardziej "korzystne finansowo". A biorąc pod uwagę, że nasze państwo mało robi dla rodzin z dziećmi, to nie ma co mieć wyrzutów sumienia. Podejście pewnie jeszcze zależy od tego, czy pracuje się w placowce prywatnej, czy państwowej. Ale zasady prawne są jedne

iszymmilka
11-05-2011, 14:10
Dzięki mamuski, życie jest cięzkie w naszym kraju....

FamilyTree
11-05-2011, 23:43
iszymmilka w zasadzie to wcale nie musisz wracać do pracy, tzn. nie musisz przepracować nawet dnia. W swoim zakładzie pracy składasz wniosek, że chcesz wrócić do pracy tego i tego dnia (bo to trzeba podać) i tego dnia kiedy masz się pojawić w pracy możesz przynieść L4.Ba, nawet nie musisz sama dostarczyć tego L4, może to zrobić ktoś inny, albo możesz wysłać pocztą. Jest to ewidentny "wałek", ale prawo Cię chroni. Ważne jest jednak to, że musisz złożyć oświadczenie, że chcesz przerwać urlop wychowawczy na 30 dni przed Twoim planowanym powrotem do pracy.

Co prawda całe to podejście budzi we mnie sprzeciw, bo właśnie przez takie zagrywki kobiety są dyskryminowane na rynku pracy... noo ale wiesz co robisz.

iszymmilka
12-05-2011, 17:00
Zgadza sie cala sprawa to wałek. Niestety, ale ja sie czuje jak jeden wielki zrobiony przez wszystkich. Państwo nie pomaga a w pracy ? jak tylko dasz do zrozumienia ze chcesz wrocic to ci mowia ze nie ma miejsca dla Ciebie bo przecież musieli sobie poradzic i jest juz ktos inny.
Nie mam juz skrupulów bo przeciez chodzi o moja rodzine ale akurat w tym przypadku taka zagrywka jest nie do przejścia. I nie dlatego, ze to nie fer w stosunku do nich ale nie fer w stosunku do moich przekonań. Dlatego muszę obejść sie smakiem....

Pozdrawiam:)

ziuta70682
12-05-2011, 21:41
Oj tak ciężko się żyje w naszym kraju a wat na ubranka znów mają podnieść istna masakra!!

iszymmilka
13-05-2011, 13:17
No wlasnie tylko podnosic ceny na wszystkim potrafia szkoda tylko ze o pensjach zapominaja. W przychodniach jedna wielka pomyłka facet z dzieckiem stoi godz. zeby dostac recepte na mleko dla dziecka. W pracy patrza na Ciebie jakby niewiadomo jaka zbrodnie sie zrobilo, na spacer z dzieckiem nie ma gdzie wyjsc bo wszedzie samochody. Mam wrazenie ze o nas szarakach nikt nie pamieta i nie wazne o jaka plaszczyzne zycia chodzi..