PDA

View Full Version : ***** Crazy Mums*****


Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 [36] 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140

sikornik
10-07-2009, 10:39
magda mnie Jonatan może nie widzieć tylko jak śpi:eek:
strasznie sie przyzwyczaił albo tęskni albo czuje sie zagrożony jak jest sam, nie wiem:confused:

chyba źle że tak jest, co???

magda8528
10-07-2009, 10:42
jak Asia nie umiała chodzić, a ja wyszłam np do kuchni, to był zaraz płacz i dosłownie wszedzie musiałam ją nosić ze sobą. to był jeden z powodów, dla których kupiłam chustę (drugi to taki, że Asia do 6-ciu miesięcy głównie na rączkach chciała siedzieć), a teraz jak tylko wyjdę, to idzie za mną i płacze, dopóki do mnie nie dojdzie :) ale na szczęscie ostatnio jak jestemy razem w pokoju, to bawi się sama (nawet zabawki jej się w końcu spodobały!) i mam chwilę odpoczynku.

sikornik
10-07-2009, 10:46
jak Asia nie umiała chodzić, a ja wyszłam np do kuchni, to był zaraz płacz i dosłownie wszedzie musiałam ją nosić ze sobą. to był jeden z powodów, dla których kupiłam chustę (drugi to taki, że Asia do 6-ciu miesięcy głównie na rączkach chciała siedzieć)

u mnie jest identyczna sytuacja:eek:
Johnny nie potrafi zostać sam...
mam chste, nosidełko, leżaczek-bujaczek i hustawkę - wszędzie jest ze mną nawet w łazience siedzi na leżaczku i sie gapi:D

magda8528
10-07-2009, 10:48
Sikornik znalazłam taki: http://www.allegro.pl/item677635068_obrotowy_wozek_spacerowy_kolcraft_gw arancja_p.html
tylko nie piszą nic czy jest regulacja siedzenia, wolałabym z regulacją, bo jak Asia zaśniej, to po co ma spać na siedząco? zawsze jest wtedy rozkładam na płasko wózek.

magda8528
10-07-2009, 10:49
u mnie jest identyczna sytuacja:eek:
Johnny nie potrafi zostać sam...
mam chste, nosidełko, leżaczek-bujaczek i hustawkę - wszędzie jest ze mną nawet w łazience siedzi na leżaczku i sie gapi:D

u mnie to samo było! tylko, że w leżaczku tylko w łazience potrafiła leżeć. w kuchni musiała być w chuście - nawet ziemniaki z nią obierałam :D

magda8528
10-07-2009, 10:55
a nie, nie doczytałam, w tamtym jest regulacja oparcia. ale znalazłam jeszcze taki: http://www.allegro.pl/item678712413_wozek_fuzzion_z_przekladana_raczka_f olia_grti.html
oba w sumie fajne, mają duże kosze na zakupy - dla mnie to ważne, bo zawsze idę TYLKO na spacer, a potem wracam z pełnym koszem zakupów ;) a ten ma też lepszą cenę.

sikornik
10-07-2009, 10:59
magda ten drugi lepszy, już kit z ceną ALE: ma 4 kółka i jest o wiele lżejszy!!!
świetny wózeczek naprawdę:)

a ja dzięki chuście kończę z Młodym pisać magisterkę inaczej byłaby kaplica:eek:

antalis
10-07-2009, 11:00
Kozelanki a nie lepiej przeniesc sie do watku o wozkach ?
Od siebie dodam tylko ze przekladana raczka wg mnie to zadne cudo - te wozki czesto sa zle wywazone.Zreszta uwazam ze maluch ma co ogladac na spacerku i niekoniecznie musi to byc twarz mamy :)Otoczenie jest duzo ciekawsze. A widze ze macie problemy z maluszkami pt "mamy nie ma to ja w ryk" - proponuje popracowac nad tym bo potem bedzie ciezko.

sikornik
10-07-2009, 11:14
ja wiem czy to problem...
zreszta jak czytasz Goplana posty madzi to powoli Joasia z "tego" wyrasta
najważniejsze że nie tylko mama, ale ktokolwiek może sie z Młodym bawić - tata, dziadek, byle mówić, mówić, mówić;)

Martyna2006
10-07-2009, 11:15
Kozelanki a nie lepiej przeniesc sie do watku o wozkach ?
Od siebie dodam tylko ze przekladana raczka wg mnie to zadne cudo - te wozki czesto sa zle wywazone.Zreszta uwazam ze maluch ma co ogladac na spacerku i niekoniecznie musi to byc twarz mamy :)Otoczenie jest duzo ciekawsze. A widze ze macie problemy z maluszkami pt "mamy nie ma to ja w ryk" - proponuje popracowac nad tym bo potem bedzie ciezko.

Dlaczego przenosic sie do wątku o wózkach skoro Crazy Mums to jest wątek "na każdy temat".Po co skakac jak możemy sobie tu popisac.

Martyna2006
10-07-2009, 11:19
hej mamuszki :)

mam pytanie do wszystkich mam co same piekły torty dla swoich bobasków. Otóż ja także chcę upiec Natalce, już za dwa tygodnie skończy roczek. Nie wiem jaką masę zrobić, żeby i ona mogła spróbować torcika. Powiedzcie jaką Wy robiłyście??

sikornik fajny ten wózeczek co pokazałaś i nie drogi. Ale najlepiej przejdź się do sklepu i pooglądaj wózki, niech sprzedawca coś Ci o nich powie. Ja w kwietniu kupowałam dla małej spacerówkę. Zastanawiałam się nad taką:http://www.allegro.pl/item679574823_wozek_coneco_saturn_2009_torba_kurie r_gratis.html

i taką:http://www.allegro.pl/item677913619_wozek_baby_design_walker_folia_okryc ie_kurier.html

kupiłam ta drugą, bo w pierwszej było za bardzo miękkie siedzisko i powiedzieli mi w sklepie, że dla takiego malucha to musi być sztywne, bo bioderka jeszcze nie są stabilne.

Syla jest bardzo dobry gotowy krem z Biedronki.Jest w proszku i dodajesz tylko mleko i odrobine masła.Nie jest "ciężki " jak inne kremy,tylko taki lekki i puszysty.

antalis
10-07-2009, 11:20
Martyna chocby po to ze po raz kolejny bedziemy pisac to samo ale robta co chceta bo widze ze tylko sie odezwalam i oda razu foch bo uwage zwrocilam. Tu i tak coraz trudniej sie odnalezc ... bajzel na kolkach.

sikornik
10-07-2009, 11:23
Dlaczego przenosic sie do wątku o wózkach skoro Crazy Mums to jest wątek "na każdy temat".Po co skakac jak możemy sobie tu popisac.

zgadzam sie marti
przecież nie zakładamy setnego watku
zreszta na tym ze spacerówkami nic ciekawego nie znalazłam
wiekszość z linków starych postów nie działa juz

poza tym jak ktoś bedzie chciał poczytać o spacerówkach na mamacafe to skorzysta z wyszukiwarki

o ciemieniuchnie też gadałyśmy tu i było oki

dotka238
10-07-2009, 11:23
Czesc laseczki :)
Ja tylko na moment bo obiad gotuje i prasuje,zajrze do was pozniej moze bede miala szczescie i jeszcze bedziecie .
Goplana mam do ciebie pytanie,kiedys gdzies pisalas o zelu znieczulajacym dziaselka przy zabkowaniu (oralgel czy cos takiego),moglabys podac pelna nazwe?Moja szwagierka jedzie do pl i moze mi przywiezc bo to co jest tu dostepne nie dziala...z gory dziekuje :)

melchior
10-07-2009, 11:25
:)To Już Potrafi Mój Syn

jaroszka slicznego masz synka ...:)

melchior
10-07-2009, 11:32
hej dziewczynki ... witam wszystkie ...:D

asiaows
10-07-2009, 11:33
syla_86 ja właśnie jestem po roczku Adasia i mały solenizant zajadał się swoim torcikiem :D
lekki i puszysty krem uzyskuję ze zmieszania śnieżki z galaretką :)
tzn.śnieżkę ubijam w/g przepisu na opakowaniu i jak jest już gotowa to powoli ciągle miksując dodaję zimną,lekko już tężejącą galaretkę,którą rozpuściłam w połowie szklanki.jak dla mnie rewelacja,zero masła czy margaryny.

dotka238
10-07-2009, 11:34
Czesc melchiorku :)
Ja zagladam tak "z doskoku" bo zajeta troche jestem,gdzie sie wszystkie mamusie podzialy?

melchior
10-07-2009, 11:35
moze na spacerku ja sie dzis denerwuje bo oddałam małej mocz do badania a winik dopiero po 14 ...:mad:

Martyna2006
10-07-2009, 11:37
Martyna chocby po to ze po raz kolejny bedziemy pisac to samo ale robta co chceta bo widze ze tylko sie odezwalam i oda razu foch bo uwage zwrocilam. Tu i tak coraz trudniej sie odnalezc ... bajzel na kolkach.

To jak napiszemy jaka jest u nas pogoda to nas odeślesz do wątku o pogodzie?bo przecież taki wątek o pogodzie też już istnieje.

Martyna2006
10-07-2009, 11:50
Goplanko kochana ja wcale nie strzelam focha,ja poprostu odpowiedziałam na twojego posta odnośnie tego,żebyśmy przeniosły sie do wątku o wózkach.

antalis
10-07-2009, 11:54
Robta co chceta ... ja i tak juz tu coraz mniej przebywam ...
Martyna zostaw sobie te ironie co do pogody ...

Jakby ktos nowy zrobil teraz to samo co Wy to byscie go zebsztaly ze skoro taki temat jest to trza bylo tam zadac pytanie ... eh niewazne.

asiaows
10-07-2009, 12:02
syla_86 a tak solenizant zajadał się torcikiem :D

Martyna2006
10-07-2009, 12:05
syla_86 a tak solenizant zajadał się torcikiem :D

Asiaows jaki przystojniak ten Twój synek:p

asiaows
10-07-2009, 12:05
no muszę się pochwalić że jako beztalencie w dziedzinie pieczenia ciast tort dla Adasia wyszedł super:p

Martyna2006
10-07-2009, 12:07
A piekłaś spody czy kupiłaś gotowe?ja jak robię torta to kupuje gotowe spody,za to krem staram sie zrobic sama i uwielbiam dekorowac torta-to zajmuje mi najwięcej czasu.

melchior
10-07-2009, 12:07
syla_86 a tak solenizant zajadał się torcikiem :D

ślicznego masz synka ....:)

asiaows
10-07-2009, 12:08
a to moje wypociny :D

Martyna2006
10-07-2009, 12:11
a to moje wypociny :D

Ja próbowałam zrobic kilka razy biszkopta ale zawsze słabo wyrastał-niestety te miejskie jajka:mad: jak mieszkałam z rodzicami na wsi tam biszkopt był wspaniały,taki żółciutki i super wyrastał.

asiaows
10-07-2009, 12:13
piekłam sama, pierwszy raz :)
muszę konczyc bo Adaś się słania do spanoia
wpadne później papa dziewczyny

mamakarolka
10-07-2009, 12:39
asiaows torcik śliczny aż nabrałam ochoty na coś słodkiego:D
My wróciliśmy ze spacerku, zjedliśmy obiadek i położyłam małego spać.
Obiecałam sobie że dzisiaj posprzątam w domku ale ochoty brak:rolleyes:
Co do wózków z przekładaną rączką to ja miałam odwrotnie niż wy bo mój synek uwielbiał jeździć przodem do kierunku jazdy:D
Kurcze ale teraz przyszła do nas chmura z ogromnymi kroplami deszczu, leje strasznie a przed chwilką świeciło słoneczko:(

akinomb
10-07-2009, 13:03
hej kobitki

jaroszka80
10-07-2009, 13:05
dzięki WAM KOCHANE za te wszystkie ciepłe słowa o moim synku pomyślałam że się trochę pochwalę my mieliśmy dość ciekawy dzień byłam z wizytą u babci rzadko tam bywam i czułam się niezręcznie bo przyjechała rodzina ze Stanów i wyglądało jakbym przyjechała po coś bo tak się dziwnie przyjęło że jak się przyjeżdża z Ameryki to coś się dla każdego przywozi nawet nie wiedziałam że przyjechali i mam niesmak:confused:

akinomb
10-07-2009, 13:15
jaroszka nie przejmuj się tym

melchior
10-07-2009, 13:26
:o nie martw sie pojechałas przeciez odwiedzic babcie :D a to co ktos sobie mysli to jego sprawa ....:eek:

dotka238
10-07-2009, 13:27
jaroszka to u mnie zawsze bylo tak ze (jak mieszkalam w Niemczech)musialam kazdemu jakis prezencik przywiezc bo inaczej wszyscy dziwnie patrzyli.Pozegnalam ten zwyczaj juz dawno ale cala rodzina myslala przez to ze nie wiadomo jak dobrze mi sie powodzi ,ja za to caly rok oszczedzalam zeby na wakacje do polski przyjechac z prezentami i w efekcie koncowym zyje prawie 7 lat na emigracji i nigdy nie bylo mnie stac na "zagraniczne wczasy"podczas gdy rodzinka sobie do hiszpanii np.jezdzila i na teneryfe...
nie przejmuj sie na pewno sobie nikt nie pomyslam ze przyszlas "po cos":)

melchior
10-07-2009, 13:28
:p mała zasneła u nas zrobiło sie pochmurno chyba bedzie lac mam ochote na kawe ,ale niechce mi sie jej zrobic .ha ha :D

anik12
10-07-2009, 14:16
O matko znowu pada. Kupiłam spacerówkę za nie całe 200 i jest śliczna. Ma regulowane oparcie do pozycji leżącej, lekka i zgrabna. Stoi sobie w kącie ta moja spaceróweczka, bo Paula nie uznaje spacerów w wózku. Jak na spacer to na kocie trzy kółkowym:D lub na rączkach

mamakarolka
10-07-2009, 14:24
A ja zdążyłam posprzątać łazienkę no i wypić kawkę:D
Ja na razie nie uczę Karolka chodzenia obok wózka na spacerkach bo wiem że za chwilę miałabym ten sam problem że on nie chciałby wejść do niego z powrotem a biegać to może po podwórku lub na ogródku. Jak jedziemy na wieś do mojej mamy to dopiero może sobie poszaleć bo wokół są polne drogi i nie ma samochodów:) Wtedy cały czas goni psiaka mojej mamy:p

syla_86
10-07-2009, 15:36
dzięki dziewczyny za pomoc w sprawie masy do tortu:)

asiaows ślicznego masz synka :)

lecę, bo akurat mała wstała...

syla_86
10-07-2009, 15:39
moje dziecko mnie zadziwia, przed chwilą płakała, jak weszłam do pokoju to z zamkniętymi oczami obróciła się na drugi bok i dalej spi:) ale pewnie już długo nie pośpi

sikornik
10-07-2009, 15:51
O matko znowu pada. Kupiłam spacerówkę za nie całe 200 i jest śliczna. Ma regulowane oparcie do pozycji leżącej, lekka i zgrabna. Stoi sobie w kącie ta moja spaceróweczka, bo Paula nie uznaje spacerów w wózku. Jak na spacer to na kocie trzy kółkowym:D lub na rączkach

a jakiej firmy? masz może jakąś fotę anik?

jaroszka80
10-07-2009, 16:57
mam nadzieję że macie rację bo tak głupio wyszło a może przesadzam?:confused:

asiaows
10-07-2009, 17:00
no ja znowu mam chwilkę:)
dzięki za komplementy o Adasiu :D

asiaows
10-07-2009, 17:05
jaroszka80 nie zaprzątaj sobie glowy
u mnie w rodzinie też tak było,moja mama do dziś jak gdzieś jedzie to "zastaw się a postaw się"
ja za to mam to w nosie i nigdy z pakunkami po rodzinie nie jeżdziłam
dla dzieci coś słodkiego i tyle
a w Polsce byłam narazie raz i nie wybieram się szybko bo wolę na wczasy pojechać :p
a rodziców to sobie zaprosiłam na święta a jak będą mogli to wskoczą i na ferie
tak więc zupełnie n ie mam powodu żeby do Polski jechać :)

konwalia08
10-07-2009, 17:09
Witam.a ja polecam wozek coneco solar.woze w nim moja corke odkad skonczyla 3mies.bo mieszkam na 8 pietrze i czesto sie psuje winda:mad:na zime dokupilam spiworek i bylo super.wozeczek jest lekki a zarazem stabilny i cieply.dziecko moze w nim lezec na plasko,ma regulowany podnozek,a wiec nozki dziecka nie zwisaja smetnie,jak to w wiekszosci spacerowkach.a i najwazniejsze jest to ze ma super budke(jest duza,a wiec chroni przed wiatrem i sloncem)polecam.

asiaows
10-07-2009, 17:22
nie da rady posiedzieć :(
idę pobawić się z młodszymi w piaskownicy
narazie :D

anik12
10-07-2009, 18:07
Sikornik wieczorkiem wkleję Ci fotkę wózeczka

anik12
10-07-2009, 18:25
http://www.allegro.pl/item677250096_wozki_spacerowe_parasolka_milly_mall y_jocker_2kol.html
Sikornik zamiast zdjęć masz link... Może jest taniutki ale bardzo fajny

sikornik
10-07-2009, 18:50
anik a czy ten wózeczek może mieć oparcie w pozycji całkowicie leżącej czy tylko półleżąca wchodzi w gre???

anik12
10-07-2009, 20:21
Sikornik całkowicie leżąca. W sumie są chyba z cztery pozycje. Prawie prosta, pół leżąca, pośrednia między nimi i leżąca. Powiem Ci, że w sumie trochę bałam się go zamówić, bo jak mówią mała kasa to szajs, ale ten wózek uważam że jest bardzo fajny. I lekki...

akinomb
10-07-2009, 21:00
hej
dziewczynki nie wiecie co się dzieje z Diabełkiem

melchior
10-07-2009, 21:09
:) hej a co tu tak pusto :confused:

dominika81
10-07-2009, 21:12
hejka dziewczyny,
niezle nastukałyscie- wiec przeczytłam tylko koncowke.
Sikornik my mamy chico xs ponnee- te jestem bardzo zadowolona 4 pozycje 5 punktowe pasy, i waga niecale 4,5 kg.to bardzo duza zaleta.

Nusiakova
10-07-2009, 21:29
Akinomb Diabełek daje sobie świetnie radę z Fabiankiem. Chodzą na
spacerki, karmi go piersią. Chyba, że coś więcej chcesz wiedzieć, to jej
dam znać :)
Tylko wiecie teraz ma ciut mniej czasu ;)

Nusiakova
10-07-2009, 21:35
Sikornik ja mam spacerówkę - parasolkę, ale to myślę, że Johnny
jeszcze do parasolki za mały jest.
Natomiast jak kiedyś strasznie byłam przeciwniczką tych wózków, to teraz
je ubóstwiam. To mnie nauczyło nigdy nie mów nigdy ;)
Są lekkie i to najważniejsze. Mój ma duży kosz na zakupy.
Zmieści się plecak i jeszcze jakieś zabawki do piaskownicy. No i wyniosę go
z piwnicy i spokojnie dam Julce rękę, żeby weszła ze mną po schodach.
I co dziwne Julka się w nim bez problemu zapina pasami (sama!)
co w poprzednim wózku było nie do pomyślenia.
Ja mam taki:
http://www.allegro.pl/item679595094_chicco_wozek_spacerowy_parasolka_lon don_k_topazio.html



Natmioast jak Julka była mniejsza to jeździła w takim. Sprawdził się u mnie
rewelacyjnie. On jest oj, dla mniejszych dzieci no i zimą, gdzie trzeba
maluszka opatulić lub nawet ubrać w kombinezon.
Ale to już zależy czy chcesz trójkołowy.
http://www.allegro.pl/item683821870_chicco_wozek_s3_top_spiworek_na_zime _greenwood.html
Tylko inny kolor, bo ten środenio mi się podoba :)

moniaB
10-07-2009, 21:36
hej
marysia śpi, mąż znowu ma nocke. a ja oglądam sex w wielkim mieście. nie żebym była fanką ale nigdy go nie oglądałam i chciałam zobaczyć.
dzisiaj zrywałam czereśnie. MArysia jak wcinała. nawet pestki wypluwała:)
u nas znowu deszcz,
nie wiecie czy można zrobić jakieś ciasto z czereśniami?
wczoraj robiłąm pierogi z truskawkami:)

syla_86
10-07-2009, 21:48
cześć:)

właśnie przeglądałam fajną stronkę :) http://www.gieldamamy.pl można się wymieniać różnymi rzeczami.

Nusiakova fajnie, że Diabełek radzi sobie z Fabiankiem.

Monia nie mam przepisu na ciasto z czereśniami :(

dominika81
10-07-2009, 21:50
czesc nusiak- dawno cie ni spotkałam;0 co tam u was?

ColorWomen
10-07-2009, 21:50
Hej dziewczyny:)
Amelka już śpi po calym dniu na dzialce:D
Prosze Was o klik w podpisie ,dziekuje:p

Nusiakova
10-07-2009, 21:54
Monia ja nie lubię piec, więc nie pomogę. Ale na pewno gdzieś coś w necie
znajdziesz.

Dominka a my walczymy z nocnikiem. Od środy w zeszłym tygodniu Julka
chodzi bez pampersów. Dostaje tylko na noc, ale i tak budzi się z suchutkim
pampersikiem. Woła już za każdym razem, że chce "si" tylko czasami jeszcze
zawoła i zaraz robi. Ale teraz zdaża się to już rzadko. Na początku miała
problem z sikaniem na dworze, bo przeciez nie ma nocnika i gdzie ona ma
sikać. Ale pomogło to, że inne dzieci też sikały na trawkę i zakumała.
Tylko ja jej nie moge trzymać, tylko ona sama musi kucać (Zosia-Samosia).
Także jestem z niej bardzo dumna, bo w tydzień zrobiła ogromne postępy.
Ale z siebie też jestem dumna :P, że ją tego nauczyłam :D

Kurcze jak to wszędzie ważna jest konsekwencja. Jak nie ma pampków to
nie ma. Chyba ciężko jest oduczyć dziecko od sikania w pieluchę,
kiedy ono cały czas i tak ją nosi. Bo jak sobie nie posika raz, drugi czy
pięćdziesiąt majtek, spodni i skarpetek to nie zajarzy, że jest coś nie tak.

syla_86
10-07-2009, 21:59
Nusiak wielkie gratulacje dla Ciebie i Julki :) powiedz, czy tylko przez to, że nie zakładałaś malej pieluchy, to nauczyła się korzystać z nocnika? a wczesniej nie probowalas sadzac jej i mowić, że w noocnik robi sie siusiu?

Colorowa zagłosowałam :)

melchior
10-07-2009, 22:03
color witaj zaglosowałam

Nusiakova
10-07-2009, 22:04
Syla powiem Ci tak: sadzałam ją wcześniej, przez co mała była oswojona z
nocnikiem. Wiedziała do czego służy. To był na pewno plus całej sytuacji.
Ale do momentu, aż nie założyłam jej
tylko majtek to jej to zwisało czy zrobi na nocnik czy w pieluche. A teraz to
raz że jej mokro a dwa musi się przebrać, czyli zabieram jej czas na zabawe.
A siku na nocnik czy trawke to sekund pięc, więc jej się to bardziej
kalkuluje :D

anik12
10-07-2009, 22:12
Nusiak a od którego miesiąca zaczęłaś małą wysadzać na nocnik? Bo moja ma rok i już próbujemy od nie całego miesiąca

syla_86
10-07-2009, 22:12
to mądra dziewczynka z Twojej Julci, super:)

ja dzisiaj jak zmieniałam rano pieluchę Natalce, to ona nagle wyjęła smoka i mówi 'mama', a mi tak miło się zrobiło na serduchu, że moje dziecko już wie, że jestem mamą :)

czego dziś takie pustki?

colorowa czego nic nie piszesz?? co tam u Ciebie i Amelki?

edysob13
10-07-2009, 22:14
hej kobietki
dawno Was nie widzialam :D
super ze Julcia juz sama daje znac o siusiu moj gwiazdor
jak chodzil bez pieluchy to gdzie kucnal tam sikal
ale mialam ubaw raz malo glowy nie rozwalil tak sie poslizgnal haha

anik12
10-07-2009, 22:18
Dziewczyny u nas porządna burza nadciąga. Moja Paula znalazła sobie dzisiaj nową zabawę. Zakładała ręcznik na głowę i czworakowała po pokoju, a jak już się z czymś zderzyła to był śmiech. Uwielbiam patrzeć jak moje dziecko się śmieje

silek7
10-07-2009, 22:19
Witam:p

Co tam nowego ?

Sikornik ja cały czas woze małego w starym wóziu kupiłam wielofunkcyjny.jest cięzki ale ja trzymam w komórce na dworze ,mąż zrobił taki stelaż zakryty i tam stoi i sie nie kurzy:)a mieszkam tez na 2 pietrze wiec choc go taszczyc nie muszę.....
ale parasolka by sie przydała:(

cieszę się że Diabelecke radzi sobie z synkiem,oby tak dalej:)Nusiak popros ja zeby fotke wkleiła!!!!

Nusiak gratuluje Julii mój to znów sie obraził na nocnik...

edysob13
10-07-2009, 22:22
czesc Silus
Jak maluszek juz zdrowy?
a kiedy wogole Diabełek urodzila?

Nusiakova
10-07-2009, 22:24
Anik ja zaczęłam ja sadzać jak miała 11 miesięcy. Ale sądzę, że jakby wtedy
było ciepło to też bym już zaczęła tak porządniej akcję z nocnikiem.
Bo ona jest styczniowa dziewczyna, także cięzko było jak miała roczek.
A teraz wieczorem szybka przepierka i rano znowu majteczki suche.
No i jak się posika to nie jest jej zimno :D

silek7
10-07-2009, 22:25
Cześć Edys:D

Dani juz zdrowy,szaleje ,apetyt odzyskał z nawiązka...wysypka znikła juz tylko na kolankach ciut i na łokciach ale znika,jest dobrze :)

Nusiakova
10-07-2009, 22:26
Hej SILUS :)

majajula
10-07-2009, 22:29
hej
Niusiak super że Jula już bez pampka chodzi. My przez tą przeprowadzkę zapomnielismy o nocniku i mała leje w pieluchy ale myślę że lada dzień wracamy do nocnika

silek7
10-07-2009, 22:31
Hej Nusiaczku,Izuś ,Majek,Edys i reszta:D


Majek jak po przeprowadzce???pisz jak sie małe czuja i ty????

dominika81
10-07-2009, 22:31
wiecei co maz wlasnie mnie oswiecil ze mechanik zwiekszyl koszt naprawy z 1000 na 1700 i nawet go wczesniej o tym nie poinformowal. kurcze tak chyba nie powinno byc zwlaszcza ze znaczaco zwieksza to koszty!!
Juleczce- gratuluje
Majajula jak tam wi paisecznie

silek7
10-07-2009, 22:32
Hej Nusiaczku,Izuś ,Majek,Edys i reszta:D


Majek jak po przeprowadzce???pisz jak sie małe czuja i ty????

jak mieszkanie?

anik12
10-07-2009, 22:34
Dzięki Nusiak. Paula usiądzie na dosłownie 5 sekund na nocnik i ucieka z wielkim krzykiem i przeważnie nasiusia na wykładzinę:rolleyes: A może jak tak ciepło jest to spróbuję ją bez pieluchy? Czy to za prędko dla roczniaka?

Nusiakova
10-07-2009, 22:34
Dominika mechanicy robią co chcą. Są straszni. Szacują koszty a potem one
rosną i rosną i rosną...

No Majek zadomowiłaś się?

majajula
10-07-2009, 22:35
Siluś ja ledwo żyję, meble już prawie skręcone tylko Julki komoda jeszcze bez nóżek, pare pudeł jeszcze zalega, ciagle wszystkiego szukam:p
dziewczynki o dziwo bez większego szoku, śpia do 10, majka nie budzi się w nocy - a tego najbardziej sie obawiałam. jula już oglądała szkołę i zadowolona. A ja marzę o dniu lenistwa

edysob13
10-07-2009, 22:35
hej Majek Ciebie to juz lata nie widzialam ;)

silek7
10-07-2009, 22:35
Cześć Domi:)

wiesz takich rzeczy raczej sie nie robi,najwyzej po konsultacji z klientem,on nie moze tak po prostu zawyzyc ceny nie uprzedzając was wczesniej o tym...tak mi się wydaje bo za bardzo sie nie znam...

Nusiakova
10-07-2009, 22:36
Anik powiem Ci tak: jak dla mnie to nie za wcześnie. Ale Ty też musisz być
właśnie przygotowana na posikane podłogi i ciuchy ;) Ale na to musisz
się prędzej czy później przygotować. Ja bym pewnie Julkę nauczyła już
wcześniej korzystać z nocnika, ale jak już pisałam jest ze stycznia a wtedy
gorzej maluszka nauczyć. MAjtki długo schną no i co ze spacerami.
A tak nawet jak na dworze się posika to szybko ją przebieram i gitara :)

majajula
10-07-2009, 22:36
No Majek zadomowiłaś się?

Czuję się t bardzo swojsko, mieszkanko super tylko zmęczenie daje znać o sobie

silek7
10-07-2009, 22:38
Majajula a w której części Wawki mieszkasz?

silek7
10-07-2009, 22:41
Nusiak wiesz zmotywowałas mnie normalnie do nauki nocnika:)ja sie biore ostro za mojego bo mądry bardzo jest wiec damy rade tylko musze byc konsekwentna...:D

majajula
10-07-2009, 22:41
Siluś ostatecznie w Piasecznie, mąż pracuje na Ursynowie więc na 10 minut do pracy, a tu jest cicho i przyjemnie.

Nusiakova
10-07-2009, 22:43
Majek to fajnie, że się tam tak dobrze czujesz. Bo jak Ty jesteś zadowolona
to dziewczynki tez będą :)

Silek dawaj dawaj. Nie ma co tracić czasu. Chcesz do następnych wakacji
pampersy kupować? :D

silek7
10-07-2009, 22:44
to fajnie bo w głównej części stolicy to bym tez nie chciała...dzis naprzeciwko mojej kamienicy na sygnale podjechała karetka za ok5 min policja a po ok 10 minutach druga karetka,mały spał ,ja w oknie powisiałam i dalej nie wiem co tam się stało:eek:

syla_86
10-07-2009, 22:44
Majajula pamiętam, że robiłaś tort dla swojej Majeczki. Powiedz mi, jak zrobiłaś masę, żeby mała mogła spróbować tortu?

anik12
10-07-2009, 22:45
Od jutra spróbuję małą bez pieluszki i zobaczę czy się przekona do nocnika powoli. Tylko niech te lato szybko się zjawia co nadążę z praniem....

dominika81
10-07-2009, 22:46
silek-wiesz tez mi sie tak wydaje bo jak dale mnie to ogromna roznica. powinien byl zadzwonic poinformowac, zapytac. dodam ze nie jest to rzecz ktora musi byc koniecznie juz wymieniona. normalnie terafilo mnie

majajula
10-07-2009, 22:47
Majajula pamiętam, że robiłaś tort dla swojej Majeczki. Powiedz mi, jak zrobiłaś masę, żeby mała mogła spróbować tortu?

Syla ja robiłam zydowskiego i Maja go nie jadła. sTWIERDZIŁAM ŻE I TAK MAJA MAŁO CO ZJE TO ZA ROK JUŻ POD NIĄ ZROBIĘ A NA ROCZEK POD DOROS.ŁYCH

ColorWomen
10-07-2009, 22:48
Dziekuje za głosy :)

A u nas nic nowego , Amelka tworzy nowe słowa po swojemu :D
Jeszcze niewiem co znacza ale sie dowiem:p

Nusiakova
10-07-2009, 22:48
U nas tak znajomych załatwili jak byli nad morzem. A jak jesteś na wakacjach i to z dzieckiem to co? Nie zapłacisz, żeby mieć auto sprawne?
Przecież wtedy to już w ogóle nikt nie jeździ i porównuje cen :|
Koszmar

silek7
10-07-2009, 22:53
Hello Iza:)i Syla


mój dani tez jak wriat nawija i pyskuje ile wlezie:D

marchewka dla mnie na działce rosnie:rolleyes:???????


Syla ja robiłam normalnego z kremem od karpatki,mały duzo nie zjadł bo nie lubi za bardzo słodkiego,co najwyzej wyjatek stanowi czekolada:)

anik12
10-07-2009, 22:53
silek-wiesz tez mi sie tak wydaje bo jak dale mnie to ogromna roznica. powinien byl zadzwonic poinformowac, zapytac. dodam ze nie jest to rzecz ktora musi byc koniecznie juz wymieniona. normalnie terafilo mnie

Mechanik powinien najpierw zadzwonić i porozmawiać na temat zwiększenia kosztów naprawy czy się zgadzacie czy nie. Ja raczej chyba więcej bym nie zapłaciła, chyba że dałby mi paragony za części i fakturę za robote

dominika81
10-07-2009, 22:54
pewnie , że sie zapłaci. ale wiecei co takie numery to chyba tylko u mchenika przejda. bo wyobrazcie sobie sytiuacje ze kupujecei np bluzke i kosztuje 100 a w kasie 200 - takie cos nie przejdzie.A tu eh.. szkoda gadac.jak ie policzy wszytkie koszty to chyba taniej taksówkami jedzic

syla_86
10-07-2009, 22:56
Syla ja robiłam zydowskiego i Maja go nie jadła. sTWIERDZIŁAM ŻE I TAK MAJA MAŁO CO ZJE TO ZA ROK JUŻ POD NIĄ ZROBIĘ A NA ROCZEK POD DOROS.ŁYCH

dzięki za odpowiedź :)
ja może też zrobiłabym tylko dla dorosłych, ale zaraz niektórzy będą chcieli dawać małej spróbować, więc wolę zrobić taki, żeby później nie patrzeć co je i sie nie denerwować :cool: ja bardzo nie lubię jak ktoś daje coś małej do jedzenia bez zapytania mnie czy ona to może.

anik12
10-07-2009, 22:56
Lecę dziewczyny bo mój głodomorek się budzi na jedzonko, a jeszcze planuje poczytać książkę. dobranoc

Nusiakova
10-07-2009, 22:58
No dokładnie. Dominka masz rację, że to tylko mechanicy tak robią.
Wiesz bluzka albo bliski nam temat wózków. Przecież większość sklepów
sprowadza wózki. Nasz też był sprowadzany na konkretne zamówienie.
I co jak umawiamy się powiedzmy na 2000 a tu nagle no nie wiem koszty
transportu poszły w górę czy euro i za wózek mam nagle zapłacic 4000

syla_86
10-07-2009, 22:58
Hello Iza:)i Syla

Syla ja robiłam normalnego z kremem od karpatki,mały duzo nie zjadł bo nie lubi za bardzo słodkiego,co najwyzej wyjatek stanowi czekolada:)

Tobie Silek też dziekuję :D

silek7
10-07-2009, 22:59
Domi masz racje:)

ja mam dobrze bo mąż mechanik ,nie z zawodu ale z zamiłowania przy aucie zrobi wszystko ,naprawi ,złoży,przełozy ,przerobi teraz jest na etapie robienia Buicka ,dopracowuje sczegóły ,piekne auto będzie:)tak ze omijamy z daleka takie warsztaty :p

dominika81
10-07-2009, 22:59
mowi dobranoc dziewczyny, lece odpoczac i uspokoic nerwy.
do jutra

silek7
10-07-2009, 22:59
Tobie Silek też dziekuję :D
proszę:)

syla_86
10-07-2009, 23:00
sorry dziewczyny, że tak rozmawiam sobie na inny temat, ale zaraz idę spać, a w weekend pewnie nikogo nie będzie:o

majajula
10-07-2009, 23:03
a ja jestem nie w temacie ale wyglada na to że ten mechanik coś zrobił bez zgody i kase za to chce
ja mam podobnie jak siluś mąz z zamiłowania grzebie w samochodach i po mechanikach nie chodzimy

silek7
10-07-2009, 23:06
Dobranoc Domi:)

asiaows
10-07-2009, 23:16
witam wszystkich :)
syla_86 pisałam ci dzisiaj przepis- widziałaś?

u nas suksesem zakończyła się próba zakończenia karmienia piersią :D
Adaś budzi się 1 raz w nocy daję u wodę i śpi dalej huurraaaaaaaa
jak ja się cieszę
tylko niestety nie dał się namówić na inne mleko i je przetwory mleczne ale czystego mleka nie tknie-nawet mojego jeśli jest z kubka czy butelki :(

silek7
10-07-2009, 23:21
Asia to bravo dla Adasia:)teraz troszke spokoju będziesz miała w nocy...

a mleczko zacznie pic z czasem ,powolutku stopniowo sie przekona,mój to tylko z płatkami wcina ,i jogurty ser itd

asiaows
10-07-2009, 23:23
tak strasznie się nie martwię bo serki zajada że aż mu się uszy trzęsą a i żółty ser mu smakuje- także nabiał dostaje :D

silek7
10-07-2009, 23:25
Asia to Ty zrobiłas ten tort z autem:)

asiaows
10-07-2009, 23:28
taaaa jak nie dzieci to widzę mąż - gnębi mnie że mam już gasić i się kłaść;)
jutro długi dzień jedziemy na noc do znajomych na urodziny:D
miłej nocy diewczyny i do poniedziałku
acha muszę się pochwalić- egzaminy w szkole językowej zdałam najlepiej z całej grupy(max.ilość punktów)heh normalnie kujon ze mnie ;)
o.k
papa

asiaows
10-07-2009, 23:28
Asia to Ty zrobiłas ten tort z autem:)

tak ja
nieźle jak na pierwszy raz :p

asiaows
10-07-2009, 23:30
oki papa bo mi mąż kable w kompie potnie ;)

silek7
10-07-2009, 23:31
Dobranoc:)i gratuluje:D

aha jak znajdziesz chwilke to napisz prosze kilka słow na temat tortu jak robiłas i jak ozdabiałsś bo jest cudny:)

silek7
11-07-2009, 09:35
Hej hej :Dzaczyna sie pusty weekend hehe


ale miałam nockę:eek:mały obudził sie ok 1 w nocy i do 3.20 nie spał,dopiero po 3 usnął ponownie ,zjadł i opił sie herbatki jeszcze:rolleyes:nie wiem czemu isę obudził,nie płakał po prostu kręcił się iz boku na bok,nie mógł zasnąć ponownie biedny...on zasnął ale ja się tłukłam długo jeszcze ech teraz mały rozrabia a ja sie kawą ratuje:D


do nast razu mamusie!!!!!!1

agnesb1
11-07-2009, 09:59
Hejka a ja ostatnio tylko was podczytuje m. zabiera komputer albo syn zresztą mój mały brzdąc robi się coraz więszkszym psotnikiem nie można go ani na chwile spuścić z oczu.Wczoraj przewrócił na siebie telewizor na szczęście starszy syn zdążył złapać:eek:No więc mam wesoło teraz zasnął idę sprzątać

mamakarolka
11-07-2009, 10:03
Dzień doberek:p
Ja niestety mam za sobą ciężką noc, już kiedyś pisałam że małemu wychodzą trójeczki i dziś dały o sobie znać:eek: Karolek w nocy budził się 6 razy:eek:
Żeby żyć już wypiłam dwie kawy.

melchior
11-07-2009, 10:32
:) hej dziewczynki ja juz po wielkich zakupach i teraz sprzatanie moze cos upieke jeszcze nie wiem.... :confused:

melchior
11-07-2009, 10:33
Dzień doberek:p
Ja niestety mam za sobą ciężką noc, już kiedyś pisałam że małemu wychodzą trójeczki i dziś dały o sobie znać:eek: Karolek w nocy budził się 6 razy:eek:
Żeby żyć już wypiłam dwie kawy.

dwie kawy od rana to ci serce stanie ha ha :rolleyes:

mamakarolka
11-07-2009, 10:38
Przy niskim ciśnieniu nie ma takiej opcji:D hihihi:D

sikornik
11-07-2009, 10:45
witam dziewoje moje;)
mam dobry humor - choć Johnny wczoraj za chiny ludowe nie chciał zasnąć
dwoiliśmy sie i troiliśmy z Radkiem bo chcieliśmy spędzić w końcu wieczór i noc:D tylko w dwójkę... prawie sie udało

ale nie to tak cieszy jak fakt że dziś dostała w końcu okres, a tak sie bałam że już zagnieździła sie kolejna fasolka...
a nie bez powodu bo 2 dni temu zrobiłam test i O ZGROZO wyszło mi 1,5 kreski:eek:
płakałam w kiblu 2 godziny i nie chciałam wyjść, w końcu Radek sprytnie otworzył drzwi

no i w końcu mogę zacząć brać tabsy
ach! te hormony...

oki, buziam:* was z rańca i uciekam póki Młody śpi bo po naszych wczorajszych nocnych szaleństwach muszę odgruzować chatkę

anik12
11-07-2009, 11:29
No Sikornik zaczniesz tabletki i bez stresowo:D Paulina śpi, m. śpi, a ja nie mam nawet chleba na śniadanie:rolleyes: wogóle coś mi wymiotło z lodówki, trzeba na zakupy porządne jechać. Paula zasnęła na podłodze:eek:

sikornik
11-07-2009, 12:42
Johnny tak świruje że robię obiad na raty i chyba dupa z tego będzie:rolleyes:

akinomb
11-07-2009, 13:05
hej kobitki
dostałam dziś od teściowej prezent - bluzke jak dla starej babay - oczywiście
z cenna :(
i to nie pierwsz raz dostaje ''bezcenne'' prezenty - co ona sobie myśli - mam jej oddać
pieniądze !!!

melchior
11-07-2009, 14:04
:) no to tesciowa zaszalała .... a choc cena przyzwoita ...:confused:teraz musisz ja ubrac na imieniny tesciowej zeby sie cieszyła ...

agnesb1
11-07-2009, 14:37
hejka a ja mam dzisiaj zły dzień popsuło nam się coś w piecu i nie będzie ciepłej wody do poniedziałku masakra:eek:

akinomb
11-07-2009, 19:59
:confused::) no to tesciowa zaszalała .... a choc cena przyzwoita ...:confused:teraz musisz ja ubrac na imieniny tesciowej zeby sie cieszyła ...

nie doczekanie:confused:

melchior
11-07-2009, 20:33
akinomb i tak trzymać tesciowe maja z reguły inne wyobra zenie o modzie ....:mad:

sikornik
11-07-2009, 20:43
u mnie dziś szaleństwo - Johnny jest hiper aktywny
martwi mnie ta jego ciągła drażliwość i marudzenie
w pon. idziemy do lekarza bo nie wiem czy to znowu nie jakieś choróbsko:(

nawt moje Kochanie miało Młodego dziś dosyć:eek:

w ogóle to moje dziecie nie śpi a przeciez nie ma jeszcze 3 miesięcy:confused:

jak ja się ciesze że w zasadzie nie mam teściowej hahaha

jakie plany na sobotni wieczorek macie???

melchior
11-07-2009, 21:16
:) widac ze sobota dziewczynki porzytulaja sie do swoich mezow i dlatego tak pusto ja ide sie myc musze umyc głowe pózniej sprawdze czy cos sie dzieje ....:D

agnesb1
11-07-2009, 21:33
u mnie dziś szaleństwo - Johnny jest hiper aktywny
martwi mnie ta jego ciągła drażliwość i marudzenie
w pon. idziemy do lekarza bo nie wiem czy to znowu nie jakieś choróbsko:(

nawt moje Kochanie miało Młodego dziś dosyć:eek:

w ogóle to moje dziecie nie śpi a przeciez nie ma jeszcze 3 miesięcy:confused:

jak ja się ciesze że w zasadzie nie mam teściowej hahaha

jakie plany na sobotni wieczorek macie???
no moje plany to żelazko i deska do prasowania:Dpozdrowionka

silek7
11-07-2009, 21:55
Hello:D

silek7
11-07-2009, 22:10
ale pustki dzisiaj :(no tak w końcu mamy weekend ....

pinklady
11-07-2009, 22:24
witam wszystkich!
ja wyzwiozłam malucha do babci bo jutro lecimy do tunezji.
kurcze juz za nim tęsknię!:o
walizki spakowane, aparat też a mi sie jakoś nie chce lecieć.
jakoś nie czuję tych wczasów.

odezwę sie jak wrócę w przyszłą niedzielę.
trzymajcie sie mamcie!

diabelecke
11-07-2009, 22:30
Witam serdecznie po dlugiej przerwie.
Moja ukochana Nusiakova mi marudzila, ze za adwokata mojego robi i wrecz zazyczyla sobie zaplaty dlatego sama postanowilam dac znak zycia.
No, ale od poczatku...

18 czerwca po godiznie 16 znalazlam sie na porodowce. Skurcze byly, ale za slabe na porod. Mialam tak sobie polezec 2 - 3 h i czekac na rozowj wydarezn jak nic do przodu nie pojdzie to na patologie. Na patologii ciazy znalalzma sie ok 21 na okropnej sali, z okropnymi laskami az sie poplakalam. Cos o 22 mialam plamienia zignorowalam ten fakt i polozylam sie spac. Ok 1 w nocy obudzily mnie skurcze. Obserwowalam je do 1.30 - byly regularne i bolesne wiec poszlam o tym fakcie poinformowac polozna. Ta skierowala mnei na porodowke. Na porodowce pol godizny bylam podlaczona pod KTG po tym czasie zadzwoniono po moja mame, bo z nia mialam rodzic. Czekajac za mama zrobili mi lerwatywe ( dzieki bogu) i wyslali pod prysznic. Pozniej juz mialma tak silne skurcze, ze nie wolno mis ie bylo z lozka ruszac, bo bylam pod KTG co mi abrdzo nie odpowiadalo. Skurcze parte zaczely sie jak dla mnie bardzo szybko. Z calego porodu pamietam bol, slowa mojej mamy - "widac juz glowke" "ma czrane wloski" "zaraz urodisz" i slowa poloznej - "przyj" "oddychaj" "bardzo ladnie". O 4.40 na swiecie pojaiwl sie Fabian caly i zdrowy z waga 3680, 56cm i 10pkt xD.
Po 3 dniach wyslzismy do domu. Fabianek okazal sie bardzo grzecznym dzieckiem. Szybko sie kapnal kiedy jest dzien, a kiedy jest noc i trzeba spac. Prawie wogole nie placze, w nocy budzi sie tylko raz albo wcale. W srodku nocy potrafi mi sie rozebrac z pajaca, przewrocic na brzuszek i "przemaszerowac" z jednego konca lozeczka na drugi. Jestem cholernie szczesliwa, ze go mam.

Nusiakova
11-07-2009, 22:34
Przy tym ukochana możemy pozostać, ale że marudziłam i że kasy
zażądałam to już byś mogła wyciąć :D

akinomb
11-07-2009, 22:37
cieszę się Diabelecke ze wszystko jest ok
muszę przyznać że kawał chłopa urodziłaś :)

anik12
11-07-2009, 22:37
Ślicznego masz synka...

dominika81
11-07-2009, 22:54
hejka laski,
ja mala u babci zostawialam, pierwszy raz i przezywam to strasznie- mąż mnie pociesza;*ale dziwnie tak jakos w domu.

Djabelek sliczny synek i ty tez super wygladasz

Eh.. Nusiaku tak zkasa wyskakiwac;)

silek7
11-07-2009, 23:00
Hej Diabełek --cieszę się ze Fabianek zdrowy i grzeczny i niech tak zostanie:)

slicznie wyglądacie,kurcze mój to nocek nie przesypiał całych budził sie co 2 godz:eek:dobry masz pokarm,gratuluje!!!!!!!!!!!!!

jak znajdziesz chwile to zaglądaj częściej i powklejaj wiecej foteczek Fabianka-słodki jest:p
Nusiak -ukochana-jak mogłas kasy zażadać:D

diabelecke
11-07-2009, 23:06
Postaram sie w miare mozliwosci, a fotki wkleje jutro - musze jakies ladne powybierac ;)
Kurcze ale on strasznie urosl, ma dopiero 3 tyg a juz mi z dwoch pajacow wyrosl, na buzce sie zmienil.

No i jest jeszcze jeden istotny aspekt - ojciec fabiana - jak go nie bylo tak nie ma, szczerze nie sadzilam,z e nawet nie ebdzie chcial malego zobaczyc, ale ciesze sie ze nie przyszedl =)

Nusiakova
11-07-2009, 23:08
No co się dziwicie? Kryzys jest :P

silek7
11-07-2009, 23:10
to czekamy na fotki:)

w sumie mineły dopiero 3 tyg i jeszcze sie moze pojawic,oby się odpowiednio zachował:rolleyes:życzę ci wszystkiego najlepszego:)

a rosną dzieci rosną zaraz będziesz wszystko dokupywać hehe mój to juz 92 nosi

silek7
11-07-2009, 23:11
No co się dziwicie? Kryzys jest :P
no ale zeby tak kolezanke.....:eek::D

w zasadzie dobra fucha:D

diabelecke
11-07-2009, 23:14
silek na zarejestrowanie dziecka mialam 2 tyg wiec nawet jakby chcial byc ojcem to juz za pozno

no nic ja lece spac, bo pewnie dzisiaj mi fabian nie da pospac tyle co wczoraj

agnesb1
12-07-2009, 07:44
hej dziewczyny ja juz wstałam reszta rodzinki chrapie,diabelecke fajny synek a tak w ogóle to my blisko siebie mieszkamy , ja mam rodziców w Kaliszu we wtorek jade na pare dni.

melchior
12-07-2009, 08:34
:D ja tez wstałam przed 8 wstawiłam obiadek unas bardzo ładna pogoda wiec pojedziemy na wies do rodziców meża dzieci bardzo tam lubia jechac a córeczka tylko przy krowie by stała ...ha ha ha [/I]diabełek ślicznego masz synka i jeszcze raz gratulacje ...:D jaroszka co tam słychać wcale sie nie pojawiasz wpadni wieczorem .... to zycze miłego słonecznego dnia :)

diabelecke
12-07-2009, 12:29
Witam!
Wstawiam zdjecia Fabiana tutaj gdyz szybciej bedzie mozna je zobaczyc niz jakbym do galerii wstawila.

anna31
12-07-2009, 13:23
Sliczny bobas i taki podobny do mamusi;)

anik12
12-07-2009, 14:16
Hej dziewczyny. My żeśmy wstały o wpół jedenastej:eek: Pauli spodobało się chodzenie i dzisiaj śmiga na dwóch nóżkach...:rolleyes:

sikornik
12-07-2009, 15:22
diabeleckie Kochana:)
Fabianek piękny chłop, przynajmniej ma włosy bo mój Johnny łysy jak kolano:D

bardzo się cieszę że wróciłaś do nas, pisz dużo jak sobie radzisz i w ogóle...

uciekam bo mój Pan i Władca wzywa:p

diabelecke
12-07-2009, 15:28
sikornik jak zwykle rozbawilas mnie swoja wypowiedzia xD

sikornik
12-07-2009, 18:52
Jakie pustki:eek:

zostałam sama z Johnnym, Radek do pracy na nockę i była moja mama, ale już po odwiedzinach - w końcu dzieli nas 150 km:(

dziś miałam niemiły incydent w markecie osiedlowym - dwóch łebków - menelików takich ukradło browary i wychodzili niepostrzeżenie tuz pod nosem ekspedientki, już miałam zrobić mega awanturę ale nic z tego

szczerze? po raz pierwszy sie bałam, nie o siebie ale o to że gówniarze mogą sie zemścić i zrobić krzywde Jonatanowi...

ale nie wiem czy dobrze zrobiłam, gnębi mnie ten mój brak reakcji - jakoś źle sie z tym czuję:mad:

diabeleckie uściski dla Fabianka od ciotki sikorki:*:*:*

sikornik
12-07-2009, 20:49
to znowu ja bo mi nudno (sic!:eek: - jak to możliwe???)

Mój mały chuligan padł o 20-tej, a mi sie nie zdążył jeszcze ściągnąć film na wieczór...

właśnie próbuje przetłumaczyć z francuskiego ulotkę bo dostałam od mamy w prezencie niebotycznie drogą 3-miesieczną kuracje w ampułkach na wypadające włosy firmy Klorane

jak ona nie pomoże to będę łysa - to już pewne:(
już nawet włosów nie farbuję i boje sie czesać...
i tak mam mało z naury
to niesprawiedliwe - mój R. ma mega gęste, grube i w dodatku krecone (na szczęście krótkie)

Johnny też łysol - oto dowód:

konwalia08
12-07-2009, 20:59
Witam.Ojacie sikornik pieknie usmiecha sie Twoj synus!!!!!!!!!!!Ja tez tak mam,jesli chodzi o ten incydent.kiedys bylam odwazna,nawet moja przyjaciolka powiedziala kiedys do mnie"zobaczysz jeszcze kiedys Ci ktos mordke obije"ale ja sie nie przejmowalam.A teraz mam dokladnie to samo co Ty.odkad mam Nadie to juz nie jestem taka odwazniara,wlasnie dlatego ze boje sie o mala.pozdrawiam:)

dotka238
12-07-2009, 21:12
Czesc dziewczynki :)
Ja jak to ostatnio w moim zwyczaju nie w temacie wiec musze doczytac.
Wrocilismy z nad jeziora i Poldek przespal cala droge wiec teraz padnie pewnie okolo polnocy...
Sikornik sliczny twoj dzidziek,ale on urosl !!!
Moze cos pomoc w tym tlumaczeniu?
Czesc Diabelecke dawno cie nie bylo :)
Ide rozpakowac torby i zajrze tu pozniej,pa

sikornik
12-07-2009, 21:16
nie ma nic piękniejszego niż uśmiech niemowlaka - kiedyś myślałam że to banał hehe

my mieszkamy w nie-za-ciekawej dzielnicy i z menelnią trzeba się raczej "zaprzyjaźnić" niż z nimi walczyć

wierzę, że kiedyś dorobimy sie małej chatki na przedmieściu dla Johnnego:)

melchior
12-07-2009, 21:22
:) hej my cały dzien na wsi u tesciów pogoda dopisała , szwagierka ma synka Melchiora wiec dzieci szalały , ja troche odpoczełam bo mąż z dziecmi troche pobył .Sikornik mały ma usmiech sliczny . :D

jaroszka80
12-07-2009, 21:23
:D ja tez wstałam przed 8 wstawiłam obiadek unas bardzo ładna pogoda wiec pojedziemy na wies do rodziców meża dzieci bardzo tam lubia jechac a córeczka tylko przy krowie by stała ...ha ha ha [/I]diabełek ślicznego masz synka i jeszcze raz gratulacje ...:D jaroszka co tam słychać wcale sie nie pojawiasz wpadni wieczorem .... to zycze miłego słonecznego dnia :)

hej Melchior dziś jestem muszę nadrobić zaległości czytam co ostatnio pisałyście jakoś trudno mi było siąść do kompa Konradzik jakiś ostatnio rozdrażniony nie wiem może ząbki mu idą i po całym dniu padam a u Ciebie co słychać?:)

melchior
12-07-2009, 21:28
:) mąż poszedł uspać dzieci a ja szybko na kom. :D

melchior
12-07-2009, 21:29
Witam!
Wstawiam zdjecia Fabiana tutaj gdyz szybciej bedzie mozna je zobaczyc niz jakbym do galerii wstawila.

super chłopiec i ma bardzo bystre i sliczne oczka ....:)

sikornik
12-07-2009, 21:33
melchior to już wiemy skąd Twój nick na forum:D

jaroszka80
12-07-2009, 21:33
moje Maleństwo też śpi a starszy nie chce iść się umyć chyba mu w końcu lanie sprawię bo kazania już nie pomagają jestem też po rozmowie z mężem i zła jestem przyczepił się że na nk umieściłam 10 zdjęć naszych dzieci nie życzy sobie by obcy je oglądali nie wiem czy on taki zacofany czy ja zbyt lekkomyślna:rolleyes:

jaroszka80
12-07-2009, 21:36
Witam!
Wstawiam zdjecia Fabiana tutaj gdyz szybciej bedzie mozna je zobaczyc niz jakbym do galerii wstawila.

GRATULUJĘ ŚLICZNEGO SYNKA I ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO DOBREGO :)

melchior
12-07-2009, 21:41
melchior to już wiemy skąd Twój nick na forum:D

tak moja szwagierka dała na imie swojemu synkowi Melchior na poczatku wszyscy sie zdziwili ale z biegiem czasu przyzwyczailismy sie do tego imienia .....:D

melchior
12-07-2009, 21:43
moje Maleństwo też śpi a starszy nie chce iść się umyć chyba mu w końcu lanie sprawię bo kazania już nie pomagają jestem też po rozmowie z mężem i zła jestem przyczepił się że na nk umieściłam 10 zdjęć naszych dzieci nie życzy sobie by obcy je oglądali nie wiem czy on taki zacofany czy ja zbyt lekkomyślna:rolleyes:

jaroszka to zablokuj sobie profil i wtedy tylko te zdjecia beda ogladac wasi znajomi ja tak mam :confused:

jaroszka80
12-07-2009, 21:45
jaroszka to zablokuj sobie profil i wtedy tylko te zdjecia beda ogladac wasi znajomi ja tak mam :confused:

TAK WIEM TYLKO MOI ZNAJOMI TEŻ MU SIĘ NIE PODOBAJĄ

sikornik
12-07-2009, 21:46
tak moja szwagierka dała na imie swojemu synkowi Melchior na poczatku wszyscy sie zdziwili ale z biegiem czasu przyzwyczailismy sie do tego imienia .....:D

tak samo było z Jonatanem
teraz nie wyobrażają sobie innego imienia

melchior
12-07-2009, 21:51
TAK WIEM TYLKO MOI ZNAJOMI TEŻ MU SIĘ NIE PODOBAJĄ

:p a on na swojej stronie nie ma zdjec dzieci ....:(

anik12
12-07-2009, 21:53
Jonatan to bardzo fajne imię i bardzo rzadkie, pierwszy raz słyszę. Moja mała też już śpi, coraz więcej chodzi to mocno zmęczona. Uwielbiam patrzeć jak idzie taki mały szkrab, buzia otwarta z zadowolenia i powoli do przodu. Jutro musimy wstać o siódmej rano:mad: bo majstry będą dach robić i zaglądać do sypialni, a ja śpię z gołym dupskiem:eek:

jaroszka80
12-07-2009, 21:55
:p a on na swojej stronie nie ma zdjec dzieci ....:(

on sobie nawet strony nie założył bo uważa to za głupie i niepotrzebne dzisiaj pierwszy raz wszedł na moją i ma obiekcje jakoś wcześniej się nie interesował

jaroszka80
12-07-2009, 22:01
na dziś kończę muszę zaciągnąć syna do łazienki dobrej nocy życzę:)

silek7
12-07-2009, 22:01
Hej hej:)

Diabełek sliczny Twój szkrabik ,słodziak mały:p

Sikornik a teój Johny ma cudny usmiech!!!!!!!!!!!!!!!!:D

a fajowo byo dzis ,bylismy na grillu ,obzarłam sie a potem piojechalismy na piknik nad jeziorko ,jedlismy ciacha i pilismy kawkę zrobiłam duzo zdjęć więc jutro powklejam kilka ,i dzieci sie wyszalały a teraz mały padł nawet nie marudził,nie ma to jak lesne powietrze

anik12
12-07-2009, 22:02
Moja dziewczynka uwielbia tego tygryska. A obok niej to ja...

melchior
12-07-2009, 22:05
na dziś kończę muszę zaciągnąć syna do łazienki dobrej nocy życzę:)

pa pa do jutra :) i nie przejmuj sie mężem , faceci jakos inaczej podchodza do tych spraw...:)

silek7
12-07-2009, 22:06
Anik sliczna twoja pociecha jest a i ty fajna laska:)pozazdroscic figury.......

fajny tygrysek:p

dotka238
12-07-2009, 22:20
Hejka silek :)
Mojego bieganie po plazy tez zmeczylo ale sie wyspal w aucie i teraz jest w super formie...
Dziewczyny wiecie moze jak zastrzec zeby zdjecia z galerii mogly ogladac tylko wybrane osoby?

silek7
12-07-2009, 22:27
Dotka ja mojego zabawiałam w aucie zeby nie usnął :Djakos sie udało

Nie wiem niestety jak się zastrzega:(chyba nawet nie ma takiej opcji:(

anik12
12-07-2009, 22:28
Dzięki Silek. Figura sama wróciła, a córcia to moje oczko w głowie... i niestety rozpieszczam ją, ale to się na mnie odbije. Już teraz jak jej się coś nie podoba to strasznie mocno gryzie (7 zębów):D

diabelecke
12-07-2009, 22:28
Tak sobie poczytalam troche co naskrobalyscie.

Melchior genialne imie, kolejne do kolekcji pt "jak bede miala drugiego syna".
Fabian mial byc Jonatanem nie wiedzialam ktore imie wybrac zdecydowala za mnie rodzina. Ostatnio jeszcze "wpadlo mi w oko" imie Rafael.

Sikornik od dzisiaj mowie na twojego synka "Łysy Johny" tak mi sie spodobalo to jak mi napisalas, ze on wlosow nie ma ;), a ty lysa napewno nie bedziesz czytalam gdzies o tym poporodowym wypadaniu wlosow i to sie ty;lko tak wydaje jakby wlosy mialy wypasc, tak wiec glowa do gory ;)

anik12
12-07-2009, 22:34
Uciekam się kąpać i spać, bo rano trzeba wstać. Pa dobranoc

silek7
12-07-2009, 22:39
ja tez idę lulkac dobranoc dziewczyny:)

sikornik
12-07-2009, 22:44
moje dziecie jednak postanowiło że nie bedzie spać
bacznie obserwuje mnie od godzinki:D

albo udaje że przysypia i ma jedno oko otwarte - ja to nazywam "na pirata";)

diabelecke jak Ci sie matkuje pisz mi szybko:)

sikornik
13-07-2009, 07:42
po dzisiejszej nocy (Jonatan spał od 4.30 - 7.15, ja mnie więcej też, choć ze zmeczenia nie mogłam tak od razu zasnąć jak na złość:mad:)
stwierdzam prawie jednoznacznie:
Młodemu idą zęby...

non stop sie wierci, jest nieznośny, zjada poduszkę i kocyk, wpycha do buzi całe pięści - to nie głód, bo z mleczkiem nie ma już takej radości w oczach jak widzi butlę

wiem jedno - jeszcze sie nam nie skończyły kolki, a już swędzą go dziąsła
no to czekają nas całkiem rozrywkowe wakacje:D

oki, lecę czytać wątek o zębiskach...

melchior
13-07-2009, 08:11
:)witam dziewczynki mnie obudził pies sasiadki dzis zwróce jej uwage bo przez ta bestie wszyscy obudzili sie 0 7.30 a sa wakacje i mozna spac ....zal mi dzieci bo jeszcze by pospały .....zycze miłego dnia sikornik nie za szybko na te zęby Jonatana ile on dopiero ma .... ide pic kawe bo sie wkurzyłam tym psem ludzie maja wszystko w poważaniu..... jaroszka i co zrobiłas z tymi zdjeciami na nk wymazałas ja mam znajoma która mnie potepiła ze na nk pokazuje dzieci a tam rózni maniacy .... kazdy ma swoje zdanie .... :)

diabelecke
13-07-2009, 08:18
sikornik matkuje mi sie swietnie. Zawsze chcialam byc ta gorsza strona mocy xD Dziecie moje zasypia ok 21 pierwszy raz budzi sie po 1, a drugi o 5. Jak wlasnie tak wyglada schemat nocnych pobudek to jestem zadowolona, bo ja wstaje o 7 wiec Młody wtedy jeszcze spi wiec mam czas cos porobic. Ogolnie Fabianek jest bardzo grzeczny. Ostatnio mamy jakis problem z brzuszkiem wiec jak go boli to placze, a taks ie usmiecha. Nie wiem, pewnie to kolka. W zyciu sie o tyle cierpliwosci nie podejrzewalam. Po porodzie stalam sie zupelnie innym czlowiekiem. Na ogol jestem strasznie nerwowa, a teraz to normalnie oaza spokoju.

diabelecke
13-07-2009, 08:19
melchior teoretycznie to ten pies ma prawo szczekac, bo cisza nocna jest tylko do 6

dominika81
13-07-2009, 08:32
Hejka dziewczynki,
doczytalam co naskobałyście;)
Diabełek- Fabianek sliczniutki jest;)
Melchior-coz niestety tak bywa ze szczekaja , najgorsze ze czasami to przez glupote wlascicieli;( ale na to nic nie poradzisz.

Kurcze, ja sama w domu jestem, mala zostawialm w sobote wieczorem u rodziców i jakos tak mi glupio. w domu cisza - az dziwnie. Moja mam nie chce mi dac malej do tel czy na skaypa - zeby jej potem nie plakala;(A i smutno. Poza tym moje dziecie nawet raz mnie nie wspomnialo. A w domu tylko mama mama i mama.

A tak z nowosci: bylismy wczoraj u znajomych na grilu i mój M zgubil obraczke. Grał w piłkę i mu gdzies w trawie spadla. 5h szukania przez 5 osob i nic.
wstaje zrobic sobiekawke i sklep odwiedze bo wieczorkiem mamy gosci.

melchior
13-07-2009, 08:37
melchior teoretycznie to ten pies ma prawo szczekac, bo cisza nocna jest tylko do 6

ja wszystko rozumiem tylko ten pies stoi na balkonie i jak wyje i skacze to u nas jest czesienie ziemi do tego przerazliwie szczeka poprostu masakra .... ja mam tez wilczura w domu ,:mad::mad:ale nasz nie taki zwariowany .....:mad:

izabelka22
13-07-2009, 08:42
witajcie mamusie ;)
nie było mnie kilka dni (wakacje, remont w domu itp), widzę że pojawił się nasz Diabełek - masz ślicznego synka, gratuluję i ciszę się że wróciłaś do nas dzielić się swoim szczęściem,
co do spania w nocy takiego maleństwa to ostudzę Twoją radość co byś się nie rozczarowaładiabelecke mój synek spał pięknie do końca trzeciego miesiąca a potem do 2 lat kilka pobudek w nocy bez powodu - oby u Ciebie było inaczej. I podobnie jak sikornik myślałam, że tak wcześnie idą zęby (pierwszy pojawił się w wieku 11mcy dopiero), ale z tym bywa bardzo różnie. I to jeszcze zależy czy dziecko jest na piersi czy na butelce....
Cierpliwość? tak to fakt tego uczymy się wyjątkowo szybko, chociaż i ta często zawodziła ze zmęczenia niestety.

melchior ach z tymi psami, pomyśl co sąsiedzi mogą zaradzić na szczekającego psa? powiedzieć mu nie szczekaj do 8-9, zamknąć gdzieś? na to chyba nie ma rady, ewentualnie zatargi z sąsiadem:cool:
ja osobiście też tego nie lubię, u dziadków budzi mnie pies, który od kilku lat wyje cały dzień, gdy jego pan i pani wychodzą do pracy -pies tęskni i wyje, my mamy dość a oni nie znają problemu, bo tego nie słyszą...

miłego dnia, biorę się za sprzątanie i zupkę, bo po malowaniu niezły meksyk mamy w domu! a i jeszcze Babcia wpada na sprzątanie -moja mama!

melchior
13-07-2009, 08:54
:o sasiedzi moga zaradzić bo tak jak my maja ogródek ,ale oni wola duzego wilczura czymac na balkonie jak idzie sikac to pani lub pan stoi nad nim i mówia szybko szybko do domu masakra ....

melchior
13-07-2009, 08:56
:) no ale dobrze temat psa zakonczony , choc dzis jestem zła okropnie pa :)

mamakarolka
13-07-2009, 09:06
Cześć.
Oj my też mamy po sąsiedzku psy.....i to aż 6:eek: pomyślcie ile to szczekania:D
Wczoraj odwiedzili nas znajomi z 7-miesięczną córeczką i mój synek zachowywał się rewelacyjnie, cały czas dzielił się zabawkami (co by nie powiedzieć wciskał jej na siłę bo ona jeszcze do końca nie wiedziała o co mu chodzi:p) a maiłam takie obawy przed wizytą bo jak była u mnie wcześniej koleżanka ze starszym chłopcem to Karoluś ciągle się w niego zaczynał i poklepywał po głowie:eek: No ale jestem z niego dumna

sikornik
13-07-2009, 10:03
co do spania w nocy takiego maleństwa to ostudzę Twoją radość co byś się nie rozczarowaładiabelecke mój synek spał pięknie do końca trzeciego miesiąca a potem do 2 lat kilka pobudek w nocy bez powodu - oby u Ciebie było inaczej. I podobnie jak sikornik myślałam, że tak wcześnie idą zęby (pierwszy pojawił się w wieku 11mcy dopiero), ale z tym bywa bardzo różnie. I to jeszcze zależy czy dziecko jest na piersi czy na butelce....
Cierpliwość? tak to fakt tego uczymy się wyjątkowo szybko, chociaż i ta często zawodziła ze zmęczenia niestety.

moje dziecie pierwszy miesiąc (i tu chyba nawet zawyżam;)) tylko jadło i non stop spało
od 1,5 miesiąca mamy niezły hardcore - jak nie kolki to znudzenie, nie chce juz tylko leżeć, uwielbia być noszony w pionie - z podparta główką oczywiście i wszystko ogląda dookoła
w dzień śpi max. 1,5 godzinki ale to jak porzadnie sie zmęczy
teoretycznie spi na spacerach, ale wiem że nie bo tylko sobie drzemie i jest czujny, jak tylko przestanie trząść od razu jest wybuch złości:D
nocki... to ciężki temat, tydzień temu napisałabym że można bez problemu wyspać sie bez budzenia 5-6 godzin (rekordem było 8, ale tylko jeden raz) i po karmieniu jeszcze jakieś 2 h.
teraz coś sie szykuje bo moje dziecie idzie spać coraz później i wstaje wcześniej, juz po pierwszym nocnym posiłku nie zasypia wcale
nie wiem w czym rzecz, bo rytuały nasze wciąż mamy w tych samych godzinach

a moze to wynik PRZEPROWADZKI, co?

jeśli chodzi o cierpliwość to ja z natury mam jej niewiele
teraz mieć muszę , ale Johnny nie raz juz mnie konkretnie wyprowadził z równowagi, że musiałam zostawić go z Radkiem (bo on to oaza spokoju) przejść sie, najlepiej wybiegać i wykrzyczeć:eek:

sikornik
13-07-2009, 10:06
I podobnie jak sikornik myślałam, że tak wcześnie idą zęby (pierwszy pojawił się w wieku 11mcy dopiero), ale z tym bywa bardzo różnie. I to jeszcze zależy czy dziecko jest na piersi czy na butelce....

izabelka to wcześniej ida zęby te butelkowe, czy na cycu:confused:

diabelecke
13-07-2009, 10:13
Moje dziecie np teraz sie zadziera za kazdym razem gdy je odloze.

sikornik ty przypadkiem nei chcialas bardzo piersia karmic? Bo jestem troche zdziwiona, ze cos o butlach pisalas.

diabelecke
13-07-2009, 10:22
Dobra moj ksiaze w koncu zasnal. Zal mi go strasznie, bo te kolki musza go bardzo bolec. Od rana dostal cos na ten bol wiec po godiznie nie moglam mu podac znowu. W czwartek idziemy do lekarza to sie wyzale co nas boli.

sikornik a tak jeszcze chcialam dowiedziec jak ci sie z twoim facetem dziecko wychowuje, bo pamietam jak sie na niego zalilas ;) No i wlasnie ty ams zten komfort ze masz z kim dziecie zostawic jak cie z rownowagi wyprowadzi, a ja nie moge zostac wyprowadzona z rownowagi, bo caly cza stylko ja sie fabianem zajmuje. Mama mi pomoze - potrzyma, popilnuje, pozabawia, ale ogolnie wszystko inne spada na mnie, a po za tym od 7 do 16 jestesmy sami, a wtedy najbardziej absorbujacy jest.

sikornik
13-07-2009, 10:25
jak wróciłam ze szpitala po 4 dniach juz nie miałam pokarmu
nie wiem co było z tymi moimi cyckami:confused:

pewnie tak, że zobaczyłam Młodego dopiero po 8 godzinach - bardzo długo mnie szyli i straciłam 2,5 litra krwi, więc potem na kilka godzin cewnik i leżenie plackiem pod kroplówką:(

powód drugi - Johnny za chiny ludowe nie potrafił wyciągnąć moich brodawek
z butli pił za to chetnie, a przy cycu walczył z niewidzialnym wrogiem (ze mną?;))

w domu próbowałam odciągać, ale z jednego cycka max. łyżeczka siary pociekła...
a mi zabrakło cierpliwości

i teraz Młody jest na modyfikowanym, przy okazji po miesiącu dostał alergii pokarmowej, wiec tez dlatego taki nieznośny

a Ty moja Droga diabelecke jak z cycami???

sikornik
13-07-2009, 10:35
sikornik a tak jeszcze chcialam dowiedziec jak ci sie z twoim facetem dziecko wychowuje, bo pamietam jak sie na niego zalilas ;) No i wlasnie ty ams zten komfort ze masz z kim dziecie zostawic jak cie z rownowagi wyprowadzi, a ja nie moge zostac wyprowadzona z rownowagi, bo caly cza stylko ja sie fabianem zajmuje. Mama mi pomoze - potrzyma, popilnuje, pozabawia, ale ogolnie wszystko inne spada na mnie, a po za tym od 7 do 16 jestesmy sami, a wtedy najbardziej absorbujacy jest.

dopiero od tygodnia mieszkamy razem w trójkę

wcześniej tak jak Ty byłam z rodzicami, tzn. jakbym mieszkała sama bo moi pracują po 12-14 godzin na dobę (taka chora i niestabilna godzinowo robota:mad:)
więc mogłam liczyć tylko na pomoc przy kąpaniu

Radek przyjeżdżał do nas raz na tydzień na dosłownie kilkanaście godzin (tyrał chłopak na rodzinę a jednak to było 150 km)

byłam na niego wsciekła, miałam wrażenie że jest mu tak wygodnie i wszystko było na mojej głowie
w końcu przystawiłam go do ściany i miał wybierać albo sprowadza nas do Koszalina, szuka chaty i urządza
albo żegnamy się i pewnie płaciłby mi alimenty dobrowolnie
... znalazł mieszkanie dosłownie w 24 godziny:eek:

na razie jest dobrze, pomaga mi jak może, tyra w tej swojej pracy i jeszcze robi prawo jazdy
odcięłam go od jego debilnych kumpli, bo to samo zło było, równocześnie miał prawo wyboru jak chciał żyć

mamy oczywiście wiecznie problemy finansowe przez te jego długi
nie moge z nim żyć formalnie i go zameldować bo i tak już coś na poczcie leży z sądu:confused:
boje sie tylko o jedno - jak wierzyciel sprzeda jego długi jakiejś podejrzanej firmie windykacyjnej to nie wiem czy zycie moje i Jonatana nie bedzie zagrożone
wiadmo coludzie są zdolni zrobić dla kasy...

diabelecke
13-07-2009, 10:39
My sie karmimy tylko piersia, ale tez wszystkie mozliwe problemy mialam. W szpitalu nie mialam pokarmu wiec Fabian musial byc dokarmiany co mnie strasznie bolalo. Po drugie tez mialam wklesle brodawki, ale tu pomogly nakladki, w sumie rzadko z nich korzystalam.
Po powrocie do domu litrami wode pilam, kupilam herbatke na laktacje i pokarm sie pojawil.Brodawki mialam juz przez Fabiana wyciagniete wiec tu tez looz. No, a terzaz juz z niczym nie ma problemow.

sikornik
13-07-2009, 10:43
szukałam, szukałam i znalazłam
oto nowa bryka Johnnego:D
rozkładane siedzenie na płasko zupełnie i waga ok. 8 kg
bardzo zwrotny i fajnie się prowazdzi:)
no i ta cena!!!

diabelecke
13-07-2009, 10:44
sikornik glowa do gory. Jak wrocilam do domu z Fabianem tyo okazalo sie, ze kumnple mojej siostry urzadzili sobie z jej pokoju meline i miejsce do cpania.Na drugi dzien wyszlo szydlo z worka. Dwoch z nich prowadzilo nieformalny burdel, trzech pobilo przyjaciela mojej siostry do tego stopnia ze do szpitala musial isc no, a ona sie narazila i przy okazjio narazila cala rodzine w tym mnie i Fabiana. Wyslalismy ja tego samego dnia na resocjalizacje do Poznania di starszej siostry. Ja tu hporror przezywalam bojac sie, ze oni tu przyjda i cos Fabianowi zrobia, bo moja siostra sie im narazila.

sikornik
13-07-2009, 10:52
dobrze że się z tym cycem nie poddałaś Kochana
ja przy drugim dziecku (a tak sie zarzekałam hehe:p) na pewno będę bardziej wytrwała

powiem Ci że karmienie butla ma tylko jedną dla mnie zaletę - może Ci ktoś pomóc karmić a Ty w tym czasie możesz zrobć mnóstwo innych rzeczy
i to jedyny jak dla mnie pozytyw

przez sztuczne karmienie Młody ma skazę czy tam nietolerancje laktozy
bo za cholerę nie moga go zdiagnozować:(
i juz dwa razy złapał infekcje wirusową...

izabelka22
13-07-2009, 10:58
izabelka to wcześniej ida zęby te butelkowe, czy na cycu:confused:

a .... tu mi chodziło o spanie w nocy, czasem lepiej śpią dzieci butelkowe, bo te na cycu budzą się raczej do cycusia niż na jedzonko (ale to jak są troszkę starsze), a zęby nie mają z butlą i cycusiem nic wspólnego .... może źle się wyraziłam, za dużo chciałam napisać:)

sikornik
13-07-2009, 11:00
no to ładnie sie tam u Ciebie wyprawia:eek:
wypieprz towarzystwo na zbity pysk
a siostra pewnie nieletnia, co?
a ta melina w domu Twojej mamy:confused:

mojej tez najchetniej bym dała po dupie to by chodziła jak w zegarku, ale jej już nic i nikt nie pomoże

a ten Twój piękny widze że na razie nie stwarza problemów?
jak Ty sobie finansowo radzisz, skoro kutas sie wypiął a Ty nie chcesz mieć z nim nic wspólnego, nie dziwie sie zreszta w ogóle?

bo ja czasami płacze do księżyca jak my sobie to wszystko finansowo ogarniemy...

olcia79
13-07-2009, 11:01
hej,hej czy ktos mnie jeszcze pamieta::confused:

sikornik dasz rade kobieto :)

diabelecke witam,nie mialysmy jeszcze przyjemnosci hehehehe :) i oczywiscie brawo za karmienie piersia :) ja emilcie karmilam ponad 9 mies mimo tego ze dziecko mialo skaze bialkowa ale dalysmy rade

Ja oczywiscie mialam problemy z kompem ale sie wkurzylam i zawiozlam go do fachowca i zrobil wszytsko jak trzeba wiec teraz wszystko smiga jak nalezy

Emilka ma goraczke od wczoraj dosc wysoka,nie wiem czy to nie przez zeby ale na 12 jestem umowiona na wizyte to zobaczymy

U nas upał.... szkoda bo mogłysmy na basenik skoczyc z mloda a tak przymusowe siedzenie w domku

sikornik
13-07-2009, 11:02
a .... tu mi chodziło o spanie w nocy, czasem lepiej śpią dzieci butelkowe, bo te na cycu budzą się raczej do cycusia niż na jedzonko (ale to jak są troszkę starsze), a zęby nie mają z butlą i cycusiem nic wspólnego .... może źle się wyraziłam, za dużo chciałam napisać:)

pewnie ja źle zrozumiałam ale wybaczcie spałam 2,5 godzinki
mam nadzieje że zęby to jeszcze nie są...

sikornik
13-07-2009, 11:05
hej Olcia:)
u was upał?:eek:
u nas na pomorzu znowu taka niewyraźna pogoda - cholera wie jak dziecie ubrać...

lepiej żeby już ta goraczka przez zęby - i znowu temat uzebienia;)

diabelecke
13-07-2009, 11:10
sikornik siostra ma lat 20 czyli w moim wieku bo blizniaczka. W mieszkaniu mojej mam tyle, ze do tego pokoju bylo calkpowicie inne wejscioe wiec my nawet nie wiedzielismy kto tam przebywa, ale sytuacja juz opanowana. Jak sie moja mama dowiedziala co tam sie wyprawia to ostra akcje zrobila chocy wysylajac ja do tego Poznania.

Finansowo mi rpodzice przede wszystkim pomagaja. Zasilkow dostane az 220zl miesiecznie co z moja renta daje lacznie 870zl z czegto 500 daje mamie i ona zqaopatruje mnie we wszystko co dla dziecka potrzebuje, a ja za ta reszte co mi zostaje ubieram siebie i Fabiana. Czyli to zeby dziecko mialo buty na zime to moja brocha.

olcia79
13-07-2009, 11:11
SIKORNIK WOZKI Z coneco sa bardzo dobre,ja mialam juz dwa,pierwszy to byl coneco toledo,głęboki +spacerowka ale sprzedalam go po 6 miesiacach bo duzo miejsca zajmowalata spacerowka w bagazniku :),potem zakupilam spacerowke coneco solar,bardzo zadowolona z niego bylam,sptrzedalam go z miesiac temu a teraz mam LIRA 4 o taki:TEN FIOLETOWY
http://www.allegro.pl/item679088346_euro_cart_wozek_spacerowy_lira_3_2_k olory.html

JEST KAPITALNY,WAZY 7KG ZWROTNY I REWELACYJNY A MIEJSCA W BAGAZNIKU ZAJMUJE NAJMNIEJ Z TYCH WSZYTSKICH CO MIalam wozkow :)

DOBRA LASKI POWOLI SIE ZBIERAM DO TEGO LEKARZA Z EMILCIA

magda8528
13-07-2009, 11:26
cześć dziewczyny!
trochę mnie nie było. m ma urlop i gdzies jeździmy - np. wczoraj ze znajomymi nad jeziorem byliśmy. znajomi mają córeczkę miesiąc starsza od naszej i dziewczyny odbyły walkę o słoiki i smoczki :D
a wieczorami maluje kuchnię, normalnie taka masakra! m mi nie pomoże, bo uważa, że to malowanie, to tylko moje fanaberie. no i po pomalowaniu 1,5 ściany mam bąble i odciski ;) a kuchnia ma sześć ścian....
Diabełek ślicznego masz synka!
Sikornik u nas tez lipna pogoda!

olcia79
13-07-2009, 11:31
MADZIA TO SOBIE ZNALAZLAS ZAJECIE NA WIECZOR hehehehehe:D

diabelecke z tego co napisalas to wnioskuje ze synka sama wychowujesz ........

sikornik
13-07-2009, 11:36
nie wiem co to jest, to coś za oknem ale po co ja sobie kupowałam 3 letnie sukienki:confused:

madzia jaki kolorek kuchni ostatecznie, ja bym chetnie ta comamy tutaj tez wymalowała i nie wiem czy tego nie poczynie...

magda8528
13-07-2009, 11:37
miejmy nadzieje, że efekt końcowy zrekompensuje trudy malowania :D

magda8528
13-07-2009, 11:39
madzia jaki kolorek kuchni ostatecznie, ja bym chetnie ta comamy tutaj tez wymalowała i nie wiem czy tego nie poczynie...

Kubie nie podobał się oliwkowy, więc mamy jasny fioletowy - jesiennie wrzosowisko :)

diabelecke
13-07-2009, 11:44
olcia tak sama, w sumie mozna powiedziec, ze z moja mama ;)

olcia79
13-07-2009, 12:44
my juz po lekarzu
ta goraczka moze byc od zebow i jeszcze po szczepionce bo gardlo czyste ,nos tez......... no nic trudno,trzeba przesiedziec kilka dni w domku a tak ładnie u nas,słoneczko swieci wiaterek wieje ehhhh..... idealna pogoda na plaze:(

diabelecke
13-07-2009, 12:58
u mnie tez ladnie tyle ze plazy ni ma =P

olcia79
13-07-2009, 13:07
diabelecke my mamy basen i jezioro wiec jest gdzie łazic hehehehe :)
Przepraszam ze zadaje takie niedyskretne pytanie ale co z ojcem fabianka ????

akinomb
13-07-2009, 13:09
hej kobitki
popijam sobie kawke i czytam co naskrobałyście

olcia79
13-07-2009, 13:12
akinomb witaj kobieto
No własnie moja kawka ...:rolleyes:
tez kawke popijam i soprzatam,korzystjac z tego ze moja mala marudA zasnela

akinomb
13-07-2009, 13:36
od dziś uczę Natalkę nocnikowania (bo mam dsyć już tych pieluch)
i na razie nam nawet wychodzi :)

magda8528
13-07-2009, 14:42
moje dzieci śpią :) a ja nie wiem co robić. malować nie będę, bo się na godzinę nie opłaca wałka brudzić, sprzątać też nie ma co. no nudy normalnie!

mamakarolka
13-07-2009, 14:54
Moje dziecię dostało 38 gorączki, mam nadzieję że to tylko od zębów:(

ColorWomen
13-07-2009, 14:58
Hej kobitki :)
W wolnym czasie przeczytam o czym pisałyście.
A narazie:

Tak sie cieszyłam że Amelka zaczęła znowu jeść , no i długo się nie nacieszyłam.Nie dawno wyszły nam górne 4 i to był powód nie jedzenia.Od 3 dni znów Amelka mało je , patrzę w buzie(przez sen) i są białe kreski na 3(górne):eek: a gdzie dolne 4:confused: gdyz do tej pory szły nam ksiażkowo zęby.

ColorWomen
13-07-2009, 14:59
A i witam Diabełka,ślicznego masz synka widać że po Mamusi;)

magda8528
13-07-2009, 15:13
Colorowa Asia też ostatnio trochę mniej zaczęła jesć. wyszły jej 1,5 tyg temu obie dolne jedynki, a dwa dni temu patrzę, a już jest biała kreska w miejscu górnej jedynki! na razie marudzenie nie ma, ale nie mówię nic więcej, bo znowu się pochwalę i będę potem sajgon miała ;)

diabelecke
13-07-2009, 15:24
olcia ojca Fabianka zostawilam na poczatku ciazy, bo facet ( a raczej dzieciak) sie za siebie wziac nie chcial czyli isc do pracy, poszukac mieskzania itd. Dla niego ojcostwo to bylo spacerowanie po parku z wozkiem (wozek mialam kupic ja). Nigdy nie zabiegal by cokolwiek wiedziec, zadnej pomocy nie udzielal, gdy urodzilam mial to w nosie, do tej pory sie nie pojawil i pewnie sie juz nie pojawi. Fabian ma moje nazwisko i dobrze mi z tym, nazwisko rodowe przynajmniej przedluzylam.

magda8528
13-07-2009, 16:06
Diabełek podziwiam Cię! w ogóle wszystkie samotne matki podziwiam. co prawda sama siedzę całymi dniami z Joasią, ale wieczorami czy w weekend na jakąś chwilę mogę sama gdzieś na spacer czy do sklepu wyskoczyć. no i wiadomo że zawsze ktoś drugi do drobnej pomocy jest. jak ja już czasem rady nie daję (bo Asia np ma zły humor, marudzi, płacze non stop), to m. z nią trochę pochodzi czy nawet na przejażdżkę zabierze :)

dziewczyny wiecie kiedy można dziecku dodać czosnek do posiłku? i jeszcze kiedy można dawać świeże ogórki? znalazłam dwa fajne przepisy na zupę-krem kalafiorową i chłodnik z ogórka i zastanawiam się czy można dać takie rzeczy dziecku.

olcia79
13-07-2009, 16:16
diabelecke dobrze zrobiłas kobieto ze pogoniłas faceta,po co ci dwojka dzieci w domu :) oczywiscie wierze ze dasz rade sama wychowac fabianka na ludzi,ja tez bez ojca byłam,bo moi rodzice sie rozwiedli jak mialam kilka miesiecy i jakoś żyje:)

madzia moja emilcia ma 18 mies i powiem ci ze nieraz dodaje czosnek do potraw ale wiadomo ze nie duzo,a co do ogorków to moja emilka tak wcina mizerie ze az sie trzesie jak widzi :)

Kurcze wykoncza mnie te emilki zeby:mad:

mamakarolka
13-07-2009, 16:55
diabelecke dobrze zrobiłas kobieto ze pogoniłas faceta,po co ci dwojka dzieci w domu :) oczywiscie wierze ze dasz rade sama wychowac fabianka na ludzi,ja tez bez ojca byłam,bo moi rodzice sie rozwiedli jak mialam kilka miesiecy i jakoś żyje:)

madzia moja emilcia ma 18 mies i powiem ci ze nieraz dodaje czosnek do potraw ale wiadomo ze nie duzo,a co do ogorków to moja emilka tak wcina mizerie ze az sie trzesie jak widzi :)

Kurcze wykoncza mnie te emilki zeby:mad:

Olcia ja mam ten sam problem mojemu Karolkowi trójki już trzeci miesiąc dokuczają, przed chwilą wróciłam od lekarza bo mały znowu ponad 38 gorączki i diagnoza.....wszystko przez zęby

anik12
13-07-2009, 18:21
Hej dziewczyny. Już mam dosyć dzisiejszego dnia. Najpierw przez blisko cztery godziny przekopywałam i pieliłam ogródek, a później generalne porządki sypialni, bo coś źle okna były zamontowane i trzeba było jeszcze raz je montować. Także padam na pysk, dobrze że mała trochę zasnęła to mogę odpocząć. Wy tu tak szybko skrobiecie, że słabo nadążam:eek:

asiaows
13-07-2009, 18:47
Diabełek podziwiam Cię! w ogóle wszystkie samotne matki podziwiam. co prawda sama siedzę całymi dniami z Joasią, ale wieczorami czy w weekend na jakąś chwilę mogę sama gdzieś na spacer czy do sklepu wyskoczyć. no i wiadomo że zawsze ktoś drugi do drobnej pomocy jest. jak ja już czasem rady nie daję (bo Asia np ma zły humor, marudzi, płacze non stop), to m. z nią trochę pochodzi czy nawet na przejażdżkę zabierze :)

dziewczyny wiecie kiedy można dziecku dodać czosnek do posiłku? i jeszcze kiedy można dawać świeże ogórki? znalazłam dwa fajne przepisy na zupę-krem kalafiorową i chłodnik z ogórka i zastanawiam się czy można dać takie rzeczy dziecku.

Adaś wcina już od jakiś 2 mies.potrawy z czosnkiem,curry i innymi przyprawami.Sprawdziłam po kolei czy nic mu sie nie dzieje i jest super.
świeże owoce i warzywa też już mu podaję-ogórki,czereśnie,winogronka itd.
także daj na próbę trochę i będziesz widziała - jeżeli dotychczas nie miałaś problemów z podawaniem nowości to powinno być ok.;)

asiaows
13-07-2009, 18:58
a co do decyzji Diabełka to powiem tylko że ja też pogoniłam ojca mojego pierwszego dziecka,ale poszłam też za radą mojej matki chrzestnej(jest starą panna) i nie odrzucałam myśli że może kiedyś znajdę bratnią duszę,no i mi się udało.Samotność nie jest wcale taka różowa jak by się wydawało - kiedy dziecko śpi to wieczory stają się zmorą,bo ile można oglądać samotnie tv,czy robić sobie domowe spa ? a później jak dziecko wyrośnie,zacznie swoje życie zostać na starość samemu? wydaje mi się że niewiele jest osób które potrafią być sami.we dwoje zawsze jest lżej,ma się z kim porozmawiać,komu wypłakać,z kim pośmiać,do kogo przytulić w nocy itd.biorąc za i przeciw to dobrze jest w życiu mieć kogoś,więcej jest za ;)
ale w końcu każdy jest kowalem swojego losu i każdy robi to co uważa za słuszne:)

magda8528
13-07-2009, 19:05
dzięki dziewczyny za odpowiedzi! a te ogórki dajecie takie długie czy gruntowe?
asiaows w ogóle świetny ten tort zrobiłaś! jak go ozdabiałaś? bitą śmietaną?
a i nie napisałam najważniejszego - sprzedałam pościel :) powiedziałam, że sprzedam "co łaska" hehe i rozeszła się jak świeże bułeczki, a teraz mam pieniążki na nowe komplety.

melchior
13-07-2009, 19:07
:) my dopiero przyszlismy z dworku cały dzien na dworze wiec mam nadzieje ze dzieci padna szybko pogoda popisała choc teraz pokazały sie czarne chmury :mad: wpadne pózniej :)

asiaows
13-07-2009, 19:11
:)witam dziewczynki mnie obudził pies sasiadki dzis zwróce jej uwage bo przez ta bestie wszyscy obudzili sie 0 7.30 a sa wakacje i mozna spac ....zal mi dzieci bo jeszcze by pospały .....zycze miłego dnia sikornik nie za szybko na te zęby Jonatana ile on dopiero ma .... ide pic kawe bo sie wkurzyłam tym psem ludzie maja wszystko w poważaniu..... jaroszka i co zrobiłas z tymi zdjeciami na nk wymazałas ja mam znajoma która mnie potepiła ze na nk pokazuje dzieci a tam rózni maniacy .... kazdy ma swoje zdanie .... :)

cisza nocna jest od 22-6,ale jeżeli pies tak daje popalić to podciąga się to jako zakłócanie spokoju,uciążliwość dla innych coś w tym stylu.Jeżeli żyje się w bloku to należy zchowywać się tak aby nie przeszkadzać innym.wien bo moja mama miała ten problem - nigdy nie mogła pospać po zmianie nocnej przez psa sąsiadki.prosiła ją żebyh coś zrobiła i nic.więc w końcu poszła do spółdzielni i oni rozwiązali problem:D nie wiem co sąsiadce powiedzielik ale psa nie słychać:D

asiaows
13-07-2009, 19:13
dzięki dziewczyny za odpowiedzi! a te ogórki dajecie takie długie czy gruntowe?
asiaows w ogóle świetny ten tort zrobiłaś! jak go ozdabiałaś? bitą śmietaną?
a i nie napisałam najważniejszego - sprzedałam pościel :) powiedziałam, że sprzedam "co łaska" hehe i rozeszła się jak świeże bułeczki, a teraz mam pieniążki na nowe komplety.

krem do tortów robię ubijając śnieżkę z galaretką:)
uwielbiam ten kremik,jest taki leciutki i nie roztapia się tak szybko na talerzu jak bita śmietana

asiaows
13-07-2009, 19:21
zmykam bo mi dzieci górę domu rozniosą:D
trzeba im jakieś zajęcie znaleść
papa

anna31
13-07-2009, 20:41
Witajcie.My po spacerku z Jaroszką80;):D i z dziecmi, a wcześniej miałyśmy wypadek mala rozcięła sobie czoło:( aż krew całą twarz jej zalała wystraszyłam się co niemiara ale po umyciu okazało się że to tylko na 1cm ranka.

melchior
13-07-2009, 20:54
ale macie fajnie z jaroszka ze spotykacie sie tutaj na portalu i na spacerze ha ha :D

anna31
13-07-2009, 21:00
A no fajnie możemy wtedy poplotkować o forum;):D

melchior
13-07-2009, 21:01
cisza nocna jest od 22-6,ale jeżeli pies tak daje popalić to podciąga się to jako zakłócanie spokoju,uciążliwość dla innych coś w tym stylu.Jeżeli żyje się w bloku to należy zchowywać się tak aby nie przeszkadzać innym.wien bo moja mama miała ten problem - nigdy nie mogła pospać po zmianie nocnej przez psa sąsiadki.prosiła ją żebyh coś zrobiła i nic.więc w końcu poszła do spółdzielni i oni rozwiązali problem:D nie wiem co sąsiadce powiedzielik ale psa nie słychać:D

ja wiem ze cisza nocna jest od 6-22 ale zal mi dzieci jak rano zostaa prawie wyrwane ze snu przez tego durnego psa , ja mam wilczura w domu jak pisałam ale nie robi tyle chałasu co tamten , ja nie mieszkam w bloku tylko w domu 2 rodzinnym tylko ze kuzynka sprzedala góre i wprowadziło sie małzenstwo z wilczurem ten pies ma przerypane kupka na łopate , spacer po ogródku na smyczy jakies 5 min. i cały dzien na balkonie jak ktos przechodzi to on strasznie szczeka ...... ludzie nie powinni miec psa .... :mad:

melchior
13-07-2009, 21:02
A no fajnie możemy wtedy poplotkować o forum;):D

o wy brzydkie to znaczy ze obgadujecie ze tak brzydko to nazwe .ha ha ha :D

ColorWomen
13-07-2009, 21:23
hej kobitki:)
Angel już spi :)
Pewnie by tak szybko nie zasnęła , ale bujała stolikiem przez którego się przewróciła a ten spadł na nią i płacz , z którego usnęła.

melchior
13-07-2009, 21:29
:)hej kobitki:)
Angel już spi :)
Pewnie by tak szybko nie zasnęła , ale bujała stolikiem przez którego się przewróciła a ten spadł na nią i płacz , z którego usnęła.

hej color to biedna ta malutka jak sie przewróciła musiała sie przestraszyc ...:confused:

ColorWomen
13-07-2009, 21:49
Nie pierwszy raz i nie ostatni pewnie:p
Ide się kąpac :)

melchior
13-07-2009, 21:50
Nie pierwszy raz i nie ostatni pewnie:p
Ide się kąpac :)

to miłego mycia ... :D:D